DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
18.05.2011 00:23
0
35. pjc Z`tego co pamiętam to był debiut Ratzenberger'a w F1 Niestety tragiczny. Pamiętam jak po Jego wypadku Ayrton wyjechał bolidem bez pozwolenia na miejsce tragedii
Przejdź do wpisu Newey na temat wypadku Senny
17.05.2011 23:46
0
29. Ferrari150 i 30. luka55 Z pełną świadomością podpisuje się pod Wami. Macie rację. Nic dodać nic ująć.
Przejdź do wpisu Newey na temat wypadku Senny
17.05.2011 23:39
0
Też oglądałem ten wyścig na żywo, razem z ojcem. Pamiętam jak zamarliśmy, kiedy to się stało... Nie mogliśmy uwierzyć. Czekaliśmy na jakieś news'y i w głównym wydaniu "Wiadomości" powiedzieli ze Ayrton nie żyje. Popłakałem się... Polecam filmik: http://www. youtube.com/ watch?v= EOGiguIUyZ 4 Właśnie taki był...
Przejdź do wpisu Newey na temat wypadku Senny
07.02.2011 13:31
0
10.-możliwe bo przez cały czas operacji jest podawana krew pacjentowi (pracuje w szpitalu)
Przejdź do wpisu Pozytywne informacje z Włoch
02.02.2010 02:16
0
tzn do "tck" i "ural'a" madrze piszecie "koledzy"
Przejdź do wpisu Kubica: nigdy nie jeździłem tak ciężkim bolidem
02.02.2010 02:09
0
Ej "dziewczynki" to tylko testy. Minimalne wyobrażenie o R30 bedziemy mieli 13-03-10 po sesji kwalifikacyjnej. Żenująca jest większość komentarzy... Nie godna tej strony... (przyłączam się do wypowiedzi przedmówcy)
Przejdź do wpisu Kubica: nigdy nie jeździłem tak ciężkim bolidem