DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
23.09.2008 18:20
0
To było do przewidzenia. Bardzo rzadko się zdaża aby sąd podważał decyzje sędziowskie w jakiejkolwiek dyscyplinie.
Przejdź do wpisu McLaren po decyzji FIA
17.09.2008 17:33
0
Nie umniejszając sukcesu SV - jadąc na czele na Monza w takim deszczu to już jest 50 % wygranej. Chłopak ma talent - zobaczymy jak go rozwinie.
Przejdź do wpisu Surer: Vettel nie jest gotowy na czołowy zespół
17.09.2008 17:21
0
Jestem przekonany, że Kubica i Alonso razem to będzie skucha. Alonso będzie chciał sobie podporządkować całe BMW z Robertem włącznie. Robert nie da się zdominować i będzie koniec wielkiej miłości, a zacznie wzajemna rywalizacja. Poza tym w F1 nie jeździ się w parach, to nie żużel i żadnego "dream team" nie będzie, bo nie może. Mieliby się pchać wzajemnie, pomagać, jechać obok??? Tu każdy od sprzątaczki po prezesa myśli o sobie. Robert sam powiedział kiedyś: "w F1 NIE MA PRZYJACIÓŁ". Uważam, że jeśli zostanie bez zmian - będzie dobrze. I na koniec: kogo będzie faworyzował zespół: tego co zarabia 10 mln euro czy tego co 20 mln euro? Odpowiedź jest prosta..., bo należy pieścić droższą inwestycję aby się zwróciła.
Przejdź do wpisu Kubica byłby zadowolony z Alonso