DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
23.09.2008 18:20
0
To było do przewidzenia. Bardzo rzadko się zdaża aby sąd podważał decyzje sędziowskie w jakiejkolwiek dyscyplinie.
Przejdź do wpisu McLaren po decyzji FIA
17.09.2008 17:33
0
Nie umniejszając sukcesu SV - jadąc na czele na Monza w takim deszczu to już jest 50 % wygranej. Chłopak ma talent - zobaczymy jak go rozwinie.
Przejdź do wpisu Surer: Vettel nie jest gotowy na czołowy zespół
17.09.2008 17:21
0
Jestem przekonany, że Kubica i Alonso razem to będzie skucha. Alonso będzie chciał sobie podporządkować całe BMW z Robertem włącznie. Robert nie da się zdominować i będzie koniec wielkiej miłości, a zacznie wzajemna rywalizacja. Poza tym w F1 nie jeździ się w parach, to nie żużel i żadnego "dream team" nie będzie, bo nie może. Mieliby się pchać wzajemnie, pomagać, jechać obok??? Tu każdy od sprzątaczki po prezesa myśli o sobie. Robert sam powiedział kiedyś: "w F1 NIE MA PRZYJACIÓŁ". Uważam, że jeśli zostanie bez zmian - będzie dobrze. I na koniec: kogo będzie faworyzował zespół: tego co zarabia 10 mln euro czy tego co 20 mln euro? Odpowiedź jest prosta..., bo należy pieścić droższą inwestycję aby się zwróciła.
Przejdź do wpisu Kubica byłby zadowolony z Alonso