DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
12.10.2008 09:33
0
no fajny poranek. Cieszy wszystko co miało miejsce w tym wyścigu. Dla Roberta nie mogło być lepiej, a Hamiltonowi to chyba Robert wykrakał przed wyścigiem taką sytuację wypowiadając się na temat jego agresywnej jazdy. (Masa zresztą swoje też pokazał, ale mogą tak się wypychać do końca sezonu a Kubica niech spokojnie dowozi cenne punkty no i wtedy sprawa jasna. KUBICA 1
Przejdź do wpisu Alonso triumfuje drugi raz z rzędu
06.07.2008 17:13
0
Nie pozostaje nam nic innego jak czekać na kolejne GP i lepszy występ Roberta. Mnie osobiście cieszy fakt, że BMW jakby pozbyło się swojej zadyszki i znowu są w stanie walczyć o pozycje :) AndrzejO.: Ty za to jesteś w swoich wypowiedziach bardzo obiektywny. :(
Przejdź do wpisu Hamilton wygrywa przed własną publicznością
06.07.2008 16:39
0
No cóż wniosek jest tylko jeden: wszyscy popełniamy błędy i niestety Robert również. AndrzejO. jak przeczytałem twój komentarz to stwierdzam, że wszystkich poprawiasz a w samym Tobie jest zero kultury. Od P.Ziętarskiego się odczep a sam wyjedź do GB tam uwielbiaj swojego pupilka HAMA. (zresztą takiego cHAMA jak i ty).
Przejdź do wpisu Hamilton wygrywa przed własną publicznością