DO
GP Miasta Meksyk
30.10 - 01.11
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP USA
-
Antonelli wygrał GP USA, ale nie przypieczętował tytułu
-
Racing Bulls umacnia się na czele środka stawki
-
Verstappen narzeka na problemy z ogumieniem
-
Podwójne podium było w zasięgu Ferrari
-
W McLarenie brakowało tempa do walki o podium
-
Bearman nie zgadza się z karą: moim zdaniem był to zwykły incydent wyścigowy
-
Albon: wciąż brakuje nam tempa
-
Kierowca Audi po raz 10. w tym sezonie zajął 11. miejsce w wyścigu
-
Antonelli wyprzedził Russella w liczbie zwycięstw w F1
-
Alpine przełamało bezpunktową passę
-
Cadillac zamyka stawkę, ale Perez już myśli o wizycie w Meksyku
-
Alonso tym razem nie wykorzystał dobrej pozycji startowej

Ostatnia aktywność
18.04.2009 17:48
0
Wprawdzie jestem "starym" bywalcem, ale nie wypowiadałem się do tej pory... darecky3 - nic dodać nic ująć... podpisuję się "dwiema ręcami"...
Przejdź do wpisu BMW po sesji kwalifikacyjnej przed GP Chin
09.05.2008 14:24
0
Strasznie wieszacie psy na Hamiltonku.Ale coś w tym jest - osobiście też go nie lubię, uważam, że zachowuje się fatalnie, a wyniki zrobił tylko dlatego, że tatuś wstawił go we właściwym czasie we właściwe miejsce... IMHO kierowcą nie jest złym, ale to raczej nie wyżyny - górna pólka warstwy średniej...
Przejdź do wpisu Hamilton: nie jestem superbohaterem
25.04.2008 10:58
0
Generalnie, IMHO im gorsze warunki na torze tym lepiej dla Kubicy. Jest doskonałym kierowcą, a taka sytuacja pozwalałaby na zniwelowanie różnicy w bolidach...
Przejdź do wpisu Robert Kubica: wygrane mało prawdopodobne