DO
GP Miasta Meksyk
30.10 - 01.11
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP USA
-
Antonelli wygrał GP USA, ale nie przypieczętował tytułu
-
Racing Bulls umacnia się na czele środka stawki
-
Verstappen narzeka na problemy z ogumieniem
-
Podwójne podium było w zasięgu Ferrari
-
W McLarenie brakowało tempa do walki o podium
-
Bearman nie zgadza się z karą: moim zdaniem był to zwykły incydent wyścigowy
-
Albon: wciąż brakuje nam tempa
-
Kierowca Audi po raz 10. w tym sezonie zajął 11. miejsce w wyścigu
-
Antonelli wyprzedził Russella w liczbie zwycięstw w F1
-
Alpine przełamało bezpunktową passę
-
Cadillac zamyka stawkę, ale Perez już myśli o wizycie w Meksyku
-
Alonso tym razem nie wykorzystał dobrej pozycji startowej

Ostatnia aktywność
06.10.2014 19:01
0
Ale napinka się zrobiła po tym wypadku: zamknięte bolidy, Safety Car po każdym wypadku, niedopuszczalne warunki do jazdy. Hamilton po wyścigu powiedział że nie raz w dużo gorszych warunkach się ścigali, nie było wcale źle, po prostu deszczowy wyścig. Ale że miał miejsce wypadek to na siłę próbują na coś zwalić winę: SC, warunki, Dźwig, Porządkowi, otwarty bolid itd... Jakby SC miał wyjeżdżać przy każdym wypadku to w każdym wyścigu po kilka restartów by było i to już by nie było ściganie się tylko loteria. Jak tak dalej pójdzie to można zapomnieć o deszczowych wyścigach, przy najmniejszej mżawce będzie czerwona flaga i koniec. Wypadek Bianchiego był bardzo niefortunny, życzę mu jak najlepiej ALE TO SĄ WYŚCIGI I TAKIE RZECZY ZAWSZE BĘDĄ SIĘ DZIAŁY.
Przejdź do wpisu Villeneuve: neutralizacja powinna być po każdym wypadku
27.06.2010 15:55
0
Nudny wyścig, Kobayashi brawo, Borowczyk żal.
Przejdź do wpisu Vettel zdobywa GP Europy