DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
09.04.2007 14:11
0
Doprecyzowuję, iż mając na myśli zakończenie startu Miki Hakkinena miałem na myśli linię start-meta. Bolid Mikiego miewał awarię po przejechaniu krótkiego odcinka zaraz po starcie. Pozdrawiam... Yako...
Przejdź do wpisu BMW w różnych nastrojach po GP Malezji
09.04.2007 14:09
0
Uważam, że Robert jest bardzo dobrym kierowcą. Ale pamiętam czasy Senny (pęknięty drążek kierowniczy) oraz Miki Hakkinena (ciągłe problemy z elektroniką bolidu McLaren-a). Mika kilka metrów za metą kończył wyścig. Jako wieloletni fan F1 sądzę, że problemy z bolidem Roberta są spowodowane ciągłymi próbami unowocześniania auta. Natomiast postawa TEAM-u de facto dziwi. Ten numer z przednim skrzydłem, co go wymienili dopiero na drugim PitStopie faktycznie daje do myślenia. Pozdrawiam... Yako...
Przejdź do wpisu BMW w różnych nastrojach po GP Malezji