DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
09.04.2007 14:11
0
Doprecyzowuję, iż mając na myśli zakończenie startu Miki Hakkinena miałem na myśli linię start-meta. Bolid Mikiego miewał awarię po przejechaniu krótkiego odcinka zaraz po starcie. Pozdrawiam... Yako...
Przejdź do wpisu BMW w różnych nastrojach po GP Malezji
09.04.2007 14:09
0
Uważam, że Robert jest bardzo dobrym kierowcą. Ale pamiętam czasy Senny (pęknięty drążek kierowniczy) oraz Miki Hakkinena (ciągłe problemy z elektroniką bolidu McLaren-a). Mika kilka metrów za metą kończył wyścig. Jako wieloletni fan F1 sądzę, że problemy z bolidem Roberta są spowodowane ciągłymi próbami unowocześniania auta. Natomiast postawa TEAM-u de facto dziwi. Ten numer z przednim skrzydłem, co go wymienili dopiero na drugim PitStopie faktycznie daje do myślenia. Pozdrawiam... Yako...
Przejdź do wpisu BMW w różnych nastrojach po GP Malezji