DO
GP Miami
01.05 - 03.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Japonii
-
Antonelli wygrał w Japonii i został najmłodszym liderem mistrzostw świata F1
-
Ferrari nie schodzi z podium
-
Antonelli wygrał, ale na podium zabrakło drugiego kierowcy Mercedesa
-
Gasly utrzymał Verstappena za plecami
-
Bearman jechał z prędkością 308 km/h, a przeciążenie wyniosło 50G
-
Piastri bił się o zwycięstwo
-
Pech Lindblada i punkty Lawsona
-
Verstappen po raz trzeci z rzędu ukończył wyścig poza czołową piątką
-
Williams wykorzystał wyścig w Japonii do dalszych testów FW48
-
Cadillac wciąż zalicza progres
-
Audi zaprzepaściło wyścig na starcie GP Japonii
-
Alonso dojechał do mety na Suzuce

Ostatnia aktywność
09.04.2007 14:11
0
Doprecyzowuję, iż mając na myśli zakończenie startu Miki Hakkinena miałem na myśli linię start-meta. Bolid Mikiego miewał awarię po przejechaniu krótkiego odcinka zaraz po starcie. Pozdrawiam... Yako...
Przejdź do wpisu BMW w różnych nastrojach po GP Malezji
09.04.2007 14:09
0
Uważam, że Robert jest bardzo dobrym kierowcą. Ale pamiętam czasy Senny (pęknięty drążek kierowniczy) oraz Miki Hakkinena (ciągłe problemy z elektroniką bolidu McLaren-a). Mika kilka metrów za metą kończył wyścig. Jako wieloletni fan F1 sądzę, że problemy z bolidem Roberta są spowodowane ciągłymi próbami unowocześniania auta. Natomiast postawa TEAM-u de facto dziwi. Ten numer z przednim skrzydłem, co go wymienili dopiero na drugim PitStopie faktycznie daje do myślenia. Pozdrawiam... Yako...
Przejdź do wpisu BMW w różnych nastrojach po GP Malezji