DO
GP Holandii
21.08 - 23.08
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Węgier
-
Norris wygrał pierwszy wyścig w 2026 roku. Ogromny pech Piastriego i Ferrari bez podium
-
Verstappen kompletnie zaskoczony wywalczonym podium
-
Hamilton: byliśmy w stanie osiągnąć więcej
-
Antonelli z 9. podium w sezonie i 50-punktową przewagą nad Hamiltonem
-
Mistrz świata na Węgrzech powrócił do zwyciężania
-
Alpine spada na szóste miejsce klasyfikacji
-
Racing Bulls przeskoczyło Alpine w klasyfikacji generalnej
-
Hulkenberg w końcu z punktami w tym sezonie
-
Aston Martin zagroził nawet Alpine na Hungaroringu
-
Podwójne DNF Cadillaca. Perez dostał formalne ostrzeżenie
-
Hungaroring potwierdził słabe strony Williamsa
-
Trudny wyścig Haasa

Ostatnia aktywność
16.03.2008 16:01
0
Pierwsza Sprawa: Nakajima to koleś z kosmosu się chyba urwał, niech spada do GP 3 albo skończy ze sportem motorowym bo to co pokazał w Melbourne to żenada jeździł na prawo i lewo zgubił dwa razy przednie skrzydło i jeszcze puknnął w naszego Roberta i na dodatek punkty jeszcze zdobył uufff.. Według mnie początkowa strategia BMW dla Kubicy była bardzo dobra 1 linia, mała ilość paliwa w zbiorniku i 2 pit stopy mogły przynieść Robercikowi dobry wynik, później BMW zaczęło mieszać (jak zwykle) i wyszło jak wyszło, tylko jednego nie mogę zrozumieć dlaczego to nasz rodak znowu jest królikiem doświadczalnym?! Druga sprawa Ja w przyszłości to Roberta widziałbym w McLaren'ie. Dlaczego??? A no dlatego że dobrze zna się z Lewis'em , tylko jest jedno ale Lewis to pupilek Rona Dennisa i Robert byłby na straconej pozycji ale na pewno lepszej niż w BMW. W Ferrari Massa i Raikkonen mają kontrakt do 2012 roku a klauzule są ogromne i podejrzewam że szefostwo z Maranello nie pozwoliłoby sobie na taką rospustę. Choć kto wie jak się losy potoczą.
Przejdź do wpisu Kierowcy BMW po GP Australii