DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
08.09.2008 10:31
0
Myślę, że to faworyzowanie na siłę Heidfelda się BMW niedługo zemści. Wyniki z Belgii w dużej mierze są zasługą deszczu i były kwestią loterii (nie komentując już kuriozalnych "team orders" w pit lane BMW). To że BMW ma ponad 100 punktów na koncie to zasługa 1 części sezonu, kiedy faktycznie rywalizowali z Ferrari i McLarenami. Teraz prawda jest taka, że te teamy są poza zasięgiem. A BMW aktualnie ściga się z Renault, Toyotą i jak było widać wczoraj z...Toro Roso. A dzisiejsze plotki, ze Alonso ma już kontrakt z BMW, też są sygnałem pewnej strategii BMW.
Przejdź do wpisu Kubica zawiedziony, BMW zadowolone
22.03.2008 08:38
0
A "synowie ojców" Rosberg i Piquet poza 10, czyli prawidłowo. ;-) Martwi też kondycja Hondy.
Przejdź do wpisu Massa zdobywa 10 w karierze pole position