DO
GP Miasta Meksyk
30.10 - 01.11
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP USA
-
Antonelli wygrał GP USA, ale nie przypieczętował tytułu
-
Racing Bulls umacnia się na czele środka stawki
-
Verstappen narzeka na problemy z ogumieniem
-
Podwójne podium było w zasięgu Ferrari
-
W McLarenie brakowało tempa do walki o podium
-
Bearman nie zgadza się z karą: moim zdaniem był to zwykły incydent wyścigowy
-
Albon: wciąż brakuje nam tempa
-
Kierowca Audi po raz 10. w tym sezonie zajął 11. miejsce w wyścigu
-
Antonelli wyprzedził Russella w liczbie zwycięstw w F1
-
Alpine przełamało bezpunktową passę
-
Cadillac zamyka stawkę, ale Perez już myśli o wizycie w Meksyku
-
Alonso tym razem nie wykorzystał dobrej pozycji startowej

Ostatnia aktywność
08.09.2008 10:31
0
Myślę, że to faworyzowanie na siłę Heidfelda się BMW niedługo zemści. Wyniki z Belgii w dużej mierze są zasługą deszczu i były kwestią loterii (nie komentując już kuriozalnych "team orders" w pit lane BMW). To że BMW ma ponad 100 punktów na koncie to zasługa 1 części sezonu, kiedy faktycznie rywalizowali z Ferrari i McLarenami. Teraz prawda jest taka, że te teamy są poza zasięgiem. A BMW aktualnie ściga się z Renault, Toyotą i jak było widać wczoraj z...Toro Roso. A dzisiejsze plotki, ze Alonso ma już kontrakt z BMW, też są sygnałem pewnej strategii BMW.
Przejdź do wpisu Kubica zawiedziony, BMW zadowolone
22.03.2008 08:38
0
A "synowie ojców" Rosberg i Piquet poza 10, czyli prawidłowo. ;-) Martwi też kondycja Hondy.
Przejdź do wpisu Massa zdobywa 10 w karierze pole position