DO
GP Miami
01.05 - 03.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Japonii
-
Antonelli wygrał w Japonii i został najmłodszym liderem mistrzostw świata F1
-
Ferrari nie schodzi z podium
-
Antonelli wygrał, ale na podium zabrakło drugiego kierowcy Mercedesa
-
Gasly utrzymał Verstappena za plecami
-
Bearman jechał z prędkością 308 km/h, a przeciążenie wyniosło 50G
-
Piastri bił się o zwycięstwo
-
Pech Lindblada i punkty Lawsona
-
Verstappen po raz trzeci z rzędu ukończył wyścig poza czołową piątką
-
Williams wykorzystał wyścig w Japonii do dalszych testów FW48
-
Cadillac wciąż zalicza progres
-
Audi zaprzepaściło wyścig na starcie GP Japonii
-
Alonso dojechał do mety na Suzuce

Ostatnia aktywność
21.10.2008 18:26
0
Sebastien Bourdais na slickach może pokaże swój potęcjał , w koncu chyba najwięcej na nich najezdził w Stanach
Przejdź do wpisu Bourdais na szczycie listy Toro Rosso
21.10.2008 18:24
0
A ja myślę,że co do Roberta to wiadomo ale faktycznie Hamilton pokazał się z lepszej strony niż Massa
Przejdź do wpisu Webber: Robert Kubica jest kierowcą roku
09.10.2007 00:07
0
A to,że Kimi robi swoje i jedzie do domu,bez zbędnych komentarzy to moim zdaniem jego zaleta a nie wada. Hamiltona nie lubię bo zabardzo obrósł w piórka i wogóle ta otoczka (zobaczcie jak tatusia zawsze pokazują,jak on się patrzy,jak by to jakiś film :-) ) Alonso ma się za Boga a Kimi po prostu robi co trzeba jeśli nie dosięgnie go pech. Moim skromnym zdaniem Raikkonen jest najwyżej notowanym kierowcą F1 w ostatnich latach. W końcu nie bez powodu wybrano go na następcę wielkiego Michaela,zresztą na pewno Schumi miał w tej kwestii coś do powiedzenia
Przejdź do wpisu Historia F1 stoi po stronie Fernando Alonso
08.10.2007 23:58
0
Iceman nie ma tyle szczęścia żeby zdobyć mistrza ale napewno będzie walczył do końca.W Brazyli mocny będzie pewnie Massa,chodz tytuł powędruje raczej do Hamiltona.Prawdopodobieństwo,że nie przyjedzie na pudło jest bardzo małe. Ja i tak trzymam stronę Kimiego bo jest jednym z niewielu wyluzowanych gości w tej lidze :-) Oczywiście bardzo cenie Roberta z którym miałem przyjemność ścigać się w kartingu w sezonach 96-98 i wiem,że jest facowcem w 100%. Mam nadzieje,że dostanie wkrótce taką szansę jak Hamilton a biorąc pod uwagę postępy BMW jest to możliwe. Z drugiej strony śmieszą mnie posądzenia BMW,że specjalnie coś Kubicy psują.Tu chodzi o punkty i duże pieniądze,więc nie gadajcie takich bzdur :-)
Przejdź do wpisu Historia F1 stoi po stronie Fernando Alonso