DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii


16.05.2006 22:57
0
Montoya jest po prostu jedyny w swoim rodzaju: obojętnie, co by jemu się przytrafiło, on zawsze znajdzie wytłumaczenie. Oczywiście, on biedny nigdy nie ponosi winy.
16.05.2006 22:58
0
Montoya jest po prostu jedyny w swoim rodzaju: obojętnie co by jemu się przytrafiło, on zawsze znajdzie wytłumaczenie. Oczywiście, on nigdy nie ponosi winy.
17.05.2006 15:39
0
montoya to cienki bolek
17.05.2006 21:50
0
dODRY ALE AUTOR JAKIś
24.05.2006 00:01
0
cienki jak ta la
14.05.2012 20:36
0
kto wtedy jeździł?
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się