Po nieudanych treningach Red Bull ewidentnie pozbierał się w kwalifikacjach na torze im. Braci Rodriguez. Poprawa była na tyle zauważalna, że po dwóch sektorach Max Verstappen był nawet najszybszy na torze w Q3. W sekcji stadionowej napotkał jednak Lando Norrisa, co doprowadziło do przestrzelenia zakrętu nr 13. W rezultacie Holender znalazł się za czołową trójką, a z racji nałożonej na niego kary wystartuje z 5. pola. Swoje katusze przeżywał też Isack Hadjar, który regularnie blokował koła w kwalifikacjach.
Max Verstappen, P4 (+1 na starcie z powodu kolizji z Liamem Lawsonem w 2. treningu)
"Generalnie ta czasówka wyglądała dobrze. Względem treningu poprawiliśmy samochód i wyglądało na to, że powalczymy o pole position. Niestety, złapałem trochę brudnego powietrza, bo auto przede mną trzymało się prawej strony zamiast lewej. Straciłem docisk i punkt odniesienia w kontekście hamowania, a to doprowadziło do zblokowania kół. Szkoda, bo byłem w grze o pole position, a to popsuło moje kółko. Jednakże najważniejsza rzecz jest taka, że bolid znalazł się we właściwym oknie pracy i jutro powinno wyglądać to też lepiej. Obiecujące jest to, jak zmieniliśmy ten obraz. Na tym torze trudno podąża się za innym bolidem, natomiast przy dobrym tempie wyścigowym można coś osiągnąć."
Isack Hadjar, P7
"Nie wykonałem wystarczająco dobrej pracy. Nie mogłem złapać właściwego rytmu przez całą czasówkę. Bolid był z kolei bardzo szybki i mieliśmy potencjał na zdobycie pole position, więc jest to frustrujące. Popełniłem zbyt wiele błędów. Tempo było na miejscu, aczkolwiek samo prowadzenie auta okazało się trudniejsze niż w treningu. Często blokowałem koła, a zwłaszcza w zakręcie nr 13. Nie mogłem zwyczajnie wyczuć hamulców. Zespół sporo napracował się, by przygotować taki samochód i zawsze chce się odwdzięczyć za to dobrym rezultatem. Start z 7. miejsca nie będzie łatwy, natomiast wiele może wydarzyć się w pierwszym zakręcie. Samo tempo wyścigowe wygląda też obiecująco. Szybko musimy zyskać parę pozycji i zobaczymy, gdzie zakończymy te zmagania."
© Red Bull


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się