Isack Hadjar w sobotę przed trzecią sesją treningową na torze Braci Rodriguez w Meksyku będzie musiał odwiedzić sędziów zawodów, aby wytłumaczyć się ze swojego piątkowego zachowania.
Po pierwszych treningach ekipa sędziowska nałożyła już pierwsze kary i grzywny, ale jeden temat odłożyła sobie na sobotni poranek.
Sprawa dotyczy Isacka Hadjara, który w wezwaniu sędziowskim podejrzewany jest o naruszenie Artykułu 12.2.1I Międzynarodowego Kodeksu Sportowego, który obejmuje czyny, słowa lub wypowiedzi pisemne powodujące szkodę moralną lub straty dla FIA, jej przedstawicieli bądź interesów szeroko rozumianych sportów motorowych.
W wezwaniu sędziowie nie podali konkretnej przyczyny, ale można się domyślać, że ma to związek z zarejestrowanym i krążącym po internecie incydentem z udziałem jednego z fanów w padoku. Na ujęciu widać jak Francuski zawodnik odpycha kibica, który próbuje zrobić sobie z nim zdjęcie.
Na chwilę obecną nie ma informacji czy sprawa dotyczy tego, czy innego incydentu.
Sędziowie w takich przypadkach mają szeroki wachlarz kar, które mogą nałożyć na zawodnika, począwszy od mniej dotkliwych ostrzeżeń, czy reprymend, po mocniejsze narzędzia jak kary sportowe, a nawet zawieszenie kierowcy.
Przesłuchania kierowcy Red Bulla zaplanowano na godzinę 10:15 czasu miejscowego. W Polsce będzie to 17:15.
© Red Bull


31.10.2026 11:26
0
FIA się lekko krawat obluzował, a to nie przystoi.
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się