Isack Hadjar wróci za kierownicę Red Bulla począwszy od weekendu z GP Azerbejdżanu - Francuz opuścił trzy ostatnie wyścigi z uwagi na kontuzję nadgarstka, jakiej nabawił się w czasie przerwy letniej.
Kierowca Red Bulla uszkodził nadgarstek w czasie jednego z treningów bokserskich podczas sierpniowej przerwy wakacyjnej, przez co nie był w stanie wrócić do rywalizacji na GP Holandii.
Jak się wkrótce okazało, Francuz potrzebował czasu, aby w pełni wrócić do sprawności - Hadjar opuścił łącznie trzy weekendy wyścigowe. Jego miejsce w Red Bullu zajął Liam Lawson, a w barwach Racing Bulls w tym czasie występował Yuki Tsunoda.
Dzisiaj zespół Red Bulla poinformował , że Isack wróci za kierownicę ich samochodu od rundy w Baku.
"Zespół Oracle Red Bull Racing z radością wita Isacka z powrotem w ten weekend. Po pomyślnym powrocie do zdrowia po kontuzji nadgarstka, Isack wróci do akcji w czwartek na torze Baku City Circuit" - czytamy w informacji prasowej zespołu.
"Zespół pragnie serdecznie podziękować Liamowi za jego profesjonalizm, zaangażowanie i ciężką pracę podczas minionych trzech wyścigów. Zastępując kolegę w wymagających okolicznościach, zaprezentował kilka imponujących występów i wniósł cenny wkład w działania zespołu. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze, w związku z powrotem do ekipy Visa Cash App Racing Bulls."
To naturalnie oznacza, że Liam Lawson wróci do startów w barwach Racing Bulls, a Yuki Tsunoda ponownie pożegna się z rolą kierowcy wyścigowego F1. Obaj zawodnicy wykonali solidną pracę w roli kierowców rezerwowych - Lawson punktował dwukrotnie w Holandii i Madrycie, a Tsunoda zdobył jeden punkt na Monzy.
© Red Bull


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się