W ekipie Red Bull przed GP Holandii doszło do wymuszonej zmiany. Kontuzjowanego Isacka Hadjara zastąpił Liam Lawson. Max Verstappen czasówkę do sprintu zakończył na szóstej pozycji. Nowozelandczyk powracający do Red Bulla o włos minął się z awansem do SQ3, kończąc zmagania na 11. pozycji.
Max Verstappen, P6
"Dzisiaj znalezienie odpowiedniej przyczepności i balansu samochodu było po prostu trochę trudne. Już w treningu zrobiliśmy krok do przodu, ale oczywiście wciąż trochę nam brakuje, żeby znaleźć osiągi, które pozwoliłyby nam przesunąć się nieco wyżej w stawce. Musimy zrozumieć, z czego to wynika, i przeanalizujemy to przez noc. Na razie musimy sprawdzić, co możemy zrobić z balansem bolidu na jutro, oraz popracować nad poprawą trakcji, żeby nieco zmniejszyć stratę. Jeśli chodzi o resztę weekendu, trudno powiedzieć, jak będziemy się spisywać, ale zobaczymy."
Liam Lawson, P11
"Dzisiaj mieliśmy sporo rzeczy do nauczenia się. Zaczęliśmy SQ1 całkiem mocno, ale później w SQ2 nie udało nam się zrobić takiego samego postępu jak pozostałym. Szkoda, ponieważ czułem, że mieliśmy potencjał, żeby awansować do SQ3. Przeanalizujemy to i jutro będziemy dalej wyciągać wnioski. Mam nadzieję, że uda nam się wszystko odpowiednio poukładać przed sprintem i kwalifikacjami."
© Red Bull


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się