Zak Brown zabrał głos nt. nieotrzymania nowych elementów silnikowych ze strony Mercedesa na torze Silverstone. Amerykanin zaznaczył, że powinny się znaleźć w bolidach MCL39 podczas kolejnej rundy w Belgii.
Wśród zatwierdzonych zmian silnikowych na torze Silverstone wyróżniły się komponenty Mercedesa. Świeże elementy pod postacią motoru spalinowego i turbosprężarki pojawiły się w samochodach Carlosa Sainza, Pierre'a Gasly'ego oraz Franco Colapinto. Hiszpan otrzymał w dodatku nowe MGU-K i wydech, a Francuz i Argentyńczyk dostali odpowiednio po jednej z tych części.
Co istotne, były to elementy w nowej specyfikacji z odpowiednimi poprawkami po stronie niezawodności. Takie części producent z Brixworth swojemu zespołowi dostarczył już do Austrii, z czym nie krył się Toto Wolff. Do tego należało pamiętać o ulepszonych akumulatorach.
Czujni obserwatorzy zauważali, że jako jedyni - oprócz Alexa Albona - nowych komponentów nie otrzymali w komplecie zawodnicy McLarena. Wywołało to oczywiście pewne domysły w środowisku F1, mając na uwadze wcześniejsze sugestie Andrei Stelli dot. współpracy silnikowej z Mercedesem. Nic zatem dziwnego, że o ten wątek na konferencji prasowej był pytany Zak Brown:
"Oczywiście chcielibyśmy mieć już tę specyfikację. Zawsze gdy ma się świadomość, że coś nadchodzi, a nie ma się tego w samochodzie, to chce się to jak najszybciej. Nie powiedziałbym, że frustrujące. Dalej robimy swoje i naciskamy, a już niedługo będziemy to mieli", przyznał CEO McLarena.
Dopytany o to, czy zespół rozmawiał z Mercedesem o powodach takiej decyzji, Amerykanin odpowiedział:
"Dane silniki muszą przejść dany cykl, a w naszych jednostkach jest jeszcze życie, więc możemy poczekać jeszcze na wymianę. Williams dostał nowy, bo Carlos miał problemy. Potrzebował tej wymiany. Tutaj chodzi po prostu o sekwencję czasową."
Zapytany wprost o to, czy McLaren prosił Mercedesa o dostarczenie nowych elementów na swoje domowe zawody, Brown odpowiedział:
"Nie sądzę, żeby do tego doszło, ale to bardziej pytanie do Andrei. Nie wydaje mi się jednak, żebyśmy o to pytali."
Wśród innych zmian silnikowych odnotowanych na Silverstone Circuit należy wspomnieć o montażu nowego motoru spalinowego, turbosprężarki i MGU-K w obu bolidach Haasa i Cadillaca. Ponadto nowe tzw. elementy pomocnicze pojawiły się w autach Arvida Lindblada, Estebana Ocona oraz Valtteriego Bottasa. Wszystkie te wymiany odbyły się w ramach regulaminowej puli.
Tabelę z wykorzystaniem komponentów silnikowych przez każdego kierowcę w sezonie 2026 można znaleźć TUTAJ.
© McLaren


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się