Międzynarodowa Federacja Samochodowa opublikowała odpowiednie wartości silnikowe, jakie będą obowiązywać na Circuit de Monaco. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, kierowcy będą korzystać z ograniczonej energii na prostych.
Już kilka dni temu do mediów przedostały się informacje o tym, że w Monako będą obowiązywać nieco inne zasady związane z rywalizacją opartą na nowych przepisach technicznych. Wszystko przez obawy po stronie bezpieczeństwa i za wysokich prędkości maksymalnych osiąganych przez nowe bolidy.
Z tego powodu FIA miała ograniczyć moc elektryczną oraz nie wyznaczać żadnych stref aktywnej aerodynamiki. Zostało to potwierdzone w oficjalnych przedwekeendowych dokumentach, co oznacza, że silniki będą korzystać z trybu tzw. Rev1. Będzie to się wiązać z tym, że już przy prędkości 200 km/h zacznie spadać moc pochodząca z MGU-K.

Z punktu widzenia samego widowiska istotniejsza nowina odnosi się do tego, że w warunkach kwalifikacyjnych kierowcy będą mogli mieć pełne 9 MJ energii. Dzięki temu będą mogli bez przeszkód naciskać. W warunkach wyścigowych ta wartość spadnie do 8,5, przy czym 0,5 MJ będzie zostawione dla trybu wyprzedzania.
Jego punkt detekcji znajdzie się przed zakrętem La Rascase, zaś aktywacji przed wyjściem na prostą start/meta. Nie będzie też oczywiście żadnego limitowania energii, ponieważ odcinek przejeżdżany z ograniczoną mocą został wyliczony na raptem 1388 metrów. Pozostanie zatem standardowa wartość 100 kW/s.
© James Vowles


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się