WIADOMOŚCI

Mekies zasugerował pozostanie Hadjara w Red Bullu na sezon 2027
Mekies zasugerował pozostanie Hadjara w Red Bullu na sezon 2027 © Red Bull

Szef Red Bulla udzielił jednoznacznej wskazówki w kontekście przyszłości francuskiego zawodnika. Biorąc pod uwagę zadowolenie z jego obecnej formy, zasugerował, że logiczną decyzją będzie przedłużenie z nim umowy.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Red Bull nie może narzekać na formę drugiego kierowcy od początku sezonu 2026, co stanowi dużą zmianę w porównaniu do tego, co działo się w ostatnich latach. Sergio Perez, Liam Lawson czy Yuki Tsunoda mocno odstawali od Maxa Verstappena, nie dowożąc przy tym odpowiednich wyników.

Z kolei Isack Hadjar prezentuje naprawdę dobrą formę, o czym najlepiej świadczy fakt, iż w ostatnich siedmiu wyścigach nie wypadł z czołowej szóstki. Do tego trzykrotnie potrafił pokonać Verstappena w czasówkach. Nic zatem dziwnego, że po zawodach na Hungaroringu Laurent Mekies zasugerował dalszą współpracę z francuskim zawodnikiem:

"To dobra wiadomość, że po raz pierwszy od dłuższego czasu mamy mocnego drugiego kierowcę. To był jeden z naszych celów na ten sezon. Isack spisuje się solidnie i wiele nauczył się zarówno od zespołu, jak i Maxa", powiedział Francuz, cytowany przez De Telegraaf.
"To dobra wiadomość także dla samego Maxa, bo nasze dwa auta są bliżej siebie. Nie rozmawialiśmy jeszcze o przyszłości, ale każdy dostrzega, że Isack wykonuje znakomitą robotę. Podejmiemy logiczną decyzję."

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

3 KOMENTARZE
avatar
banani

28.07.2026 22:08

2

0

Fajnie się ogląda Isacka, solidny jest. Pytanie tylko, czy np w poprzednich sezonach też byłby tak bliska Maxa, czy po prostu obecne bolidy nie definiują kunsztu kierowcy


avatar
jan5a

31.07.2026 18:31

0

@banani  a to nie widac jak się kierowca zapowiada? Przebieg kariery Tsunody w tororoso był podobny do przebiegu jej u Hadjara dla ciebie? Tsunoda przez 5 lat raz 4, raz 6 i 5 razy 8my. Co to za osiągnięcia? On nawet nie robił wrażenia na tyle dobrego, żeby go trzymać nawet w ToroRosso, a co dopiero awansować do RBR


avatar
jan5a

31.07.2026 18:32 zmodyfikowany

0

podobno się zastanawiają na przywróceniem tsunody, bo max nie jest przyzwyczajony, że nie dubluje kolegę zespołowego podczas wyscigu. Ale smieszny news. Przecież oni będą tego hadjara całować po du...pie, tym bardziej jak max odejdzie.


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.