Prezydent FIA Mohammed Ben Sulayem nie zgadza się z krytyką nowych przepisów silnikowych, ale jednocześnie przyznaje, że stara się naciskać na jak najszybsze wdrożenie zupełnie nowych regulacji w tym zakresie.
Międzynarodowa Federacja Samochodowa ogłosiła obecne regulacje silnikowe rok po zaprzysiężeniu Ben Sulayema na najwyższym stanowisku w organizacji.
Po wejściu ich w życie w tym roku, już podczas testów pojawiły się duże słowa krytyki ze strony kierowców. Gdy mistrzostwa rozpoczęły się, do krytyki dołączyli również kibice, którzy nie stali biernie, przyglądając się jak kierowcy walczą o odzyskiwanie zbyt dużej ilości energii na okrążeniu. Obrazki, gdy bolidy mocno zwalniają na końcu prostych tylko po to, aby podładować akumulator silnikiem spalinowym oburzały zwłaszcza podczas sesji kwalifikacyjnych.
Mohammed Ben Sulayem uważa jednak, że krytyka nowych silników jest jednostronna i odbywa się głównie ze strony ekip, które po pierwszych wyścigach sezonu znalazły się w mało konkurencyjnej sytuacji.
"Konsultowaliśmy to z producentami jednostek napędowych oraz z zespołami" tłumaczył Mohammed Ben Sulayem cytowany przez Forbesa. "Kiedy objąłem stanowisko, był rok 2022 - przepisy zostały zatwierdzone w sierpniu 2022 roku."
"Ale to nie pojawiło się w ciągu ośmiu miesięcy. Było omawiane przez 18 miesięcy, wspólnie ze wszystkimi zespołami, a następnie zostało wdrożone. Jednak krytyka pochodzi tylko od tych, którzy być może nie wykonali swojej pracy właściwie. Wszyscy mieli tyle samo czasu: jeśli spojrzeć od sierpnia 2022 roku do momentu wdrożenia podczas pierwszych testów w Barcelonie [w tym roku], to był wystarczający czas dla każdego."
"Niektórzy mieli problem z bolidem. Jedni z jednostką napędową, inni z podwoziem, ale zadziwiające jest to, że narzekają tylko ci, którzy są z tyłu stawki. Czy słyszeliście, żeby Mercedes albo Ferrari narzekały? Nie, oczywiście, że nie. To jest cykl."
"Dzisiaj ktoś jest bardzo dobry, a potem wszyscy chcą zająć jego miejsce. Na tym polega rywalizacja i konkurencyjność."
FIA dostrzegła jednak konieczność wprowadzenia modyfikacji w przepisach i większość z nich ogłosiła przed GP Miami.
"Po [pierwszym] wyścigu w Australii odbyliśmy dyskusję - musieliśmy omówić to z naszym działem technicznym oraz komisją ds. bolidów jednomiejscowych, a następnie przeprowadziliśmy konsultacje z kierowcami. Konsultowaliśmy więc z kierowcami sposób wykorzystania części hybrydowej oraz kwestie bezpieczeństwa i teraz wydaje się, że jest lepiej."
"Podejmowanie takich działań to odpowiedzialność FIA. Nie podejmujemy decyzji tylko dlatego, że mamy na to ochotę. Angażujemy zainteresowane strony, konsultujemy się, zbieramy wszystkie informacje, a następnie sprawdzamy, co będzie najlepsze dla wszystkich, a nie tylko dla jednego zespołu."
Wprowadzone w kwietniowej przerwie od ścigania zmiany przepisów nie są ostateczne. FIA zapowiedziała już, że od sezonu 2027 zmianie ulegnie stosunek mocy elektrycznej i tej pochodzącej z silnika spalinowego. Obecnie jest to blisko pół na pół, a efekt jest taki, że bolidy na niektórych torach nie mają gdzie odzyskiwać takiej ilości energii, a rolę generatora przejmuje wtedy jednostka spalinowa.
Mohammed Ben Sulayem otwarcie opowiada się również za przyspieszeniem wdrożenia nowej architektury silnikowej. W tym względzie w mediach mocno przebija się kwestią powrotu do wolnossących silników V8, w czym pomóc miałoby przejście F1 na paliwa w pełni zrównoważone, co w tym roku odbyło się bez większych fanfar.
"Nowy silnik - rozmawialiśmy o V8 - i coraz bardziej skłaniam się ku przywróceniu silników V8, ponieważ pod koniec 2030 roku FIA odzyska uprawnienia do samodzielnego decydowania o jednostkach napędowych nawet bez konieczności przeprowadzania głosowania" tłumaczył. "Ale chcielibyśmy zrobić to o rok wcześniej.”
Jeżeli wizja Ben Sulayema się sprawdzi i nowe silniki pojawią się już w sezonie 2030, oznaczać to będzie, że obecna architektura silnikowa przetrwa jedynie 4 lata. Poprzednia wersja jednostek V6 wykorzystywana była od 2014 roku, czyli aż 12 lat.
© Red Bull


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się