WIADOMOŚCI

Dlaczego Russell nie został objęty dochodzeniem dot. potencjalnego falstartu?
Dlaczego Russell nie został objęty dochodzeniem dot. potencjalnego falstartu? © Red Bull

Kibicowskie nagrania ze startu George'a Russella w GP Australii wskazywały na potencjalne jego wykroczenie. Sędziowie nie zajmowali się jednak tym przypadkiem, a obserwatorzy zaczęli zastanawiać się, co za tym stało.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Start australijskiej rundy obnażył kilka słabości nowych przepisów technicznych F1, a do tego po jej zakończeniu pojawiły się pewne wątpliwości co do zachowania George'a Russella. Wszystko przez nagrania, jakie zaczęły krążyć w mediach społecznościowych.


Wynikało z nich jasno, że bolid W17 lekko się toczył, gdy zaczęły się pojawiać kolejne czerwone światła. W 
momencie samego sygnału do startu samochód stał już w miejscu i nie przekraczał kołami białych oznaczeń wyznaczonego pola. Szybko ten temat został odnotowany przez obserwatorów, tym bardziej że ta sytuacja nie była nawet przedmiotem dochodzenia sędziowskiego.

Mając na uwadze artykuł B5.11.1 Regulaminu Sportowego, okazało się bowiem, że Russell nie dopuścił się falstartu. W rzeczonym przepisie znalazły się przesłanki takiego przewinienia, a Brytyjczyk nie złamał żadnej z nich.

  1. Wszystkie samochody muszą pozostać na przydzielonym im polu startowym przez cały okres od zapalenia się czerwonego światła do momentu sygnału startu, przez który rozumie się zgaszenie wszystkich czerwonych świateł.
  2. Wszystkie samochody muszą się ustawić na przydzielonym im polu startowym w taki sposób, aby transponder był w stanie wykryć moment pierwszego momentu jego opuszczenia po sygnale startowym.
  3. Wszystkie samochody muszą się ustawić na przydzielonym im polu startowym w taki sposób, aby żadna część powierzchni przednich opon nie znajdowała się poza liniami (dotyczy to przodu i boków) w momencie sygnału startowego.

Jeśli chodzi o samą procedurę startową z GP Australii, to śledztwa sędziów odnosiły się do dwóch przypadków. Pierwszym z nich było dotknięcie bolidu Franco Colapinto przez jednego z mechaników po sygnale 15 sekund, za co otrzymał karę stop & go. Drugie z nich dotyczyło pomocy pracowników Audi w dotarciu na pola startowe przez Nico Hulkenberga, ale ponieważ ten nie wziął udziału w wyścigu, nie stwierdzono naruszenia przepisów.

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.