WIADOMOŚCI

Mercedes zidentyfikował źródło problemów Russella z oprogramowaniem silnika
Mercedes zidentyfikował źródło problemów Russella z oprogramowaniem silnika © Mercedes

Liderzy mistrzostw świata doszukali się źródła ostatnich trudności zawodnika z King's Lynn w kontekście deficytu prędkości na prostych. Sam zainteresowany nie krył się z tym, że to dla niego duża ulga.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Problemy George'a Russella uwidoczniły się znacząco w czasie ostatnich dwóch weekendów wyścigowych na torach Silverstone i Spa. Brytyjczyk tracił bardzo dużo na prostych względem Kimiego Antonellego na prostych, co potwierdzały dane telemetryczne.

Początkowo sam zainteresowany próbował z tym walczyć poprzez zmianę stylu jazdy, jaką próbował wdrożyć w życie w Belgii. Niewiele to jednak dało, bo chociaż dysponował podobnymi osiągami w 1. sektorze ardeńskiego toru, to w 3. tracił już sporo. Do tego doszła sytuacja z samego startu, podczas którego brakowało mu energii i nie krył frustracji z tym związanej przez radio.

Wydarzenia sprzed kilku dni dostarczyły jednak Mercedesowi odpowiednich danych do znalezienia prawdziwego źródła problemu. Poinformowały o tym zgodnie serwisy The Race i Motorsport. Okazało się, że za deficyty Russella odpowiadał element głęboko zakorzeniony w kodzie oprogramowania zarządzającego silnikiem.

W związku z tym energia była nierównomiernie rozdzielana i jej nadmierna ilość była wykorzystywana już początkowej części okrążenia. Niemieccy inżynierowie wprowadzili właściwe korekty do oprogramowania jeszcze przed przyjazdem na Hungaroring.

Prawdziwa weryfikacja tych środków zaradczych będzie miała jednak miejsce dopiero na Monzy ze względu na zdecydowanie większe zapotrzebowanie energetyczne w porównaniu do węgierskiego i holenderskiego toru. Już jednak pod Budapesztem Russell nie ukrywał zadowolenia z takiego obrotu spraw, ciesząc się zwłaszcza, że to nie jego styl jazdy był źródłem ostatnich problemów:

"Tak naprawdę na ekranie wyświetlały się liczby, które nie były dobrze skalibrowane. Nie oznaczało to jednak, że sprzęt był wadliwy lub doszło do awarii podzespołów. W Spa mieliśmy jednak dwa problemy. Przede wszystkim zarządzanie energią nie było optymalne na dystansie jednego kółka. Widać to było też u Piastriego i to był jeden z moich problemów", przyznał 28-latek, cytowany przez Motorsport.
"Oprócz tego pojawiła się jeszcze druga sprawa, aczkolwiek oba problemy odnosiły się do nieprawidłowej kalibracji. Nie zamierzam mówić, że chodziło tylko o liczby na ekranie, ale teraz wiemy chociaż, które z nich były nieprawidłowe. Możemy to skorygować, ponownie skalibrować cały system, a to pozwoli odblokować pełny potencjał jednostki napędowej."
"To również ogromna ulga i to pod kątem samego stylu jazdy. Przez kilka okrążeń na Silverstone i przez większość piątku oraz soboty na Spa myślałem bowiem tylko o tym, jak muszę jechać, by mieć większą moc na prostych, jak dodawać gazu, jak używać biegów i jak wcześnie naciskać na przepustnicę. Dane sugerowały, że to mój styl jazdy za tym stał, natomiast okazało się, że nie."
"Cały wysiłek włożony na przestrzeni tych trzech sesji w to, aby zoptymalizować mój styl jazd poszedł zatem na marne. Nie mogę jednak doczekać się rozpoczęcia weekendu, podczas którego będę mógł skupić się po prostu na swobodnej jeździe i prostych rzeczach. W takich okolicznościach właśnie ścigam się najlepiej."

Warto dodać, że Mercedes zdiagnozował również przyczynę problemów z energią, jakie dotknęły wszystkich jego silników na starcie w Ardenach. Wynikało to z błędu oprogramowania, przez który żaden z bolidów nie zgromadził wystarczającej ilości energii w okolicach zakrętu La Source. Akumulatory po prostu rozładowały się, aby wypełnić lukę w pracy silnika wynikającą z tzw. turbodziury.

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.