WIADOMOŚCI

Lindblad: nie wiem, czy jestem w zupełności gotowy
Lindblad: nie wiem, czy jestem w zupełności gotowy © Red Bull

Arvid Lindblad przyznał, że wciąż musi się sporo nauczyć przed debiutem w Formule 1 mimo, że zespół jego zespół jest zadowolony z pracy, jaką wykonuje w czasie shakedownu w Hiszpanii.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Lindblad rozpocznie sezon jako jedyny debiutant w Formule 1 w tym roku za kierownicą bolidu Racing Bulls. Brytyjczyk szwedzko-hinduskiego pochodzenia uważany jest za ogromny talent, choć jak sam uważa, musi się jeszcze sporo nauczyć przed przystąpieniem do swojego pierwszego weekendu wyścigowego jako kierowca F1.

"Nie wiem czy jestem już w zupełności gotowy, muszę się jeszcze sporo nauczyć" - powiedział Lindblad zapytany o swoje przygotowania do sezonu.
"To nie jest do końca coś, o czym myślę. Bardziej myślę o tym w jaki sposób mogę się lepiej przygotować. Jakie rzeczy pomogą mi w nauce, aby być w najlepszej możliwej pozycji, kiedy dotrzemy do Melbourne."
"Jestem więc skupiony na ciężkiej pracy z zespołem w symulatorze i tutaj na torze z inżynierami, próbując nauczyć się tak dużo jak tylko mogę - chłonąć wszystko jak gąbka. Zobaczymy co wydarzy się dalej."

Mimo zachowawczego podejścia Lindblada, oficer techniczny Racing Bulls, Tim Goss pochwalił młodego kierowcę za dotychczasową pracę z zespołem.

Goss zaznaczył profesjonalne podejście Arvida objawiające się w sposobie komunikacji z inżynierami, a także prowadzeniu auta i zarządzaniu baterią, które w tym roku ma odegrać kluczową rolę:

"Jest bardzo opanowany, naprawdę profesjonalny - jego uwagi są naprawdę rzeczowe."
"To naprawdę imponujące, jak na kogoś tak młodego, a sesja, którą spędził w samochodzie w rzeczywistości polegała na oswojeniu się z tą generacją aut."
"[Bolidy] naprawdę są inne, nie tylko pod względem ogólnego prowadzenia samochodu, lecz także sposobem, w jaki musisz zarządzać energią, a on był naprawdę opanowany i profesjonalny."
"Wciąż oswajamy się z balansem samochodu, a jego informacje zwrotne są bardzo proste i jasne, więc bardzo mi zaimponował."

Goss pochwalił także Red Bull Powertrains za dostarczenie jednostki, która od samego początku zdaje się być niezawodna mimo, że ekipa z Milton Keynes dopiero zaczyna swoją przygodę jako zespół fabryczny:

"Red Bull-Ford Powertrains wykonało naprawdę imponującą robotę. Weszli do Formuły 1 jako zupełni debiutanci i od razu pokonali prawie 200 okrążeń - łatwo uznać taki poziom niezawodności za pewnik, ale nie sposób przecenić tego, czego dokonali."
"Trudnością, z jaką zmierzyliśmy się my oraz prawdopodobnie wszystkie inne zespoły jest oswojenie się z tym, jak zarządzanie baterią zmienia się z okrążenia na okrążenie i z zakrętu w zakręt, a także próba zrozumienia jak najlepiej to ze sobą zgrać oraz dla kierowców, aby się do tego przyzwyczaić."

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

1 KOMENTARZ
avatar
banani

29.01.2026 21:17

0

Czuję coś, że te nowe przepisy będą 2-3 lata i przejdą od razu na te V8


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.