Gokarty, które należą do rodziny Julesa Bianchiego zostały w ostatnim czasie skradzione - jedna z maszyn należała do samego Julesa, byłego kierowcy F1 związanego z zespołem Ferrari.
Jules Bianchi to ostatni kierowca Formuły 1, który zginął na skutek obrażeń, których doznał w czasie wypadku podczas wyścigu F1.
W ostatnim czasie jego ojciec Philippe poinformował o tym, że gokarty należące do rodziny Bianchi'ich zostały skradzione, a wśród brakujących maszyn znalazł się wózek należący niegdyś do samego Julesa, o czym poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych prosząc tym samym o kontakt osoby, które zauważą próbę sprzedaży ów maszyn na rynku wtórnym.
"Drodzy przyjaciele, zwracam się dziś wieczorem do mojej rodziny kartingowej. Tej nocy zostaliśmy okradzeni - bez skrupułów złodzieje zabrali 9 podwozi JB17 Forever. Co gorsza, ukradli ostatni karting Julesa, KZ 125 model ART GP, a także mini karty moich wnuków. Poza wartością samych maszyn to właśnie wartość sentymentalna boli nas najbardziej. Proszę, jeśli zobaczycie gdziekolwiek w obiegu gokarty JB17, dajcie mi znać. Z góry dziękuję" - napisał Philippe.
W tej sprawie wypowiedział się także Dominique Guillien, były mechanik Julesa Bianchiego i przyjaciel rodziny. Francuz przekazał informację do złodzieja nawołującą do tego, aby ten zwrócił skradziony sprzęt, który jest bezcenny dla rodziny byłego zawodnika F1:
"Nie wybrałeś złych drzwi, ale złe życie. To, co zabrałeś, nie jest zwykłym sprzętem. Ma znikomy lub wręcz bezcenny wymiar komercyjny z bardzo prostego powodu: nigdy nie będziesz w stanie go użyć. Jest zidentyfikowany, możliwy do prześledzenia i bezużyteczny na torze kartingowym."
"Co najważniejsze, należał do Julesa Bianchiego - człowieka, kierowcy, dziecka społeczności kartingowej. Imienia, które wszyscy pasjonaci znają, szanują i noszą blisko serca. Jules zostawił po sobie tak silny ślad, że nawet pięcioletnie dziecko znałoby jego historię, jego odwagę i jego człowieczeństwo."
"Te gokarty mogą być używane wyłącznie na podstawie specjalnego zezwolenia, na bardzo niewielu torach. Ich wartość jest niska, ale emocjonalny ciężar tej kradzieży jest ogromny. W dniu, w którym spróbujesz ich użyć, natychmiast zostaniesz rozpoznany, zdemaskowany, a twoje dzieci również zrozumieją, co zrobiłeś. Kradnąc ten sprzęt, nie zabrałeś tylko przedmiotów. Otworzyłeś na nowo ranę. Ukradłeś dziedzictwo. Ponownie zraniłeś rodziców Julesa i jego bliskich."
"Bycie złodziejem samo w sobie jest upadkiem. Ale trwanie w tym byłoby wyborem. Nie jest jeszcze za późno, by naprawić sytuację. Zostaw ten sprzęt w miejscu, z którego będzie mógł wrócić do jego rodziny. Zrób to. Dla nich. Dla siebie. Są rzeczy, których nie da się kupić, nie da się odsprzedać i których nigdy nie wolno kraść."
© Ferrari


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się