WIADOMOŚCI

Silly season znowu nabiera tempa?
Silly season znowu nabiera tempa?
W tym roku kibice Formuły 1 mają prawdziwy silly season, który w dodatku przeciąga się coraz dłużej. Najnowsza plotka sugeruje kolejny wydawałoby się mało wiarygodny powrót. Do królowej sportów motorowych miałby powrócić 41-letni Rubens Barrichello.
baner_rbr_v3.jpg
Brazylijczyk łączony jest z zespołem Saubera, w którym w przyszłym roku na pewno znajdzie się młodziutki Siergiej Sirotkin.

Według doniesień zespół obawia się składu Sirotkin – Gutierrez ze względu na małe doświadczenie obu zawodników i rozważa zatrudnianie kogoś bardziej doświadczonego.

W mediach pojawiają się także informacje jakoby Bernie Ecclestone mocno zabiegał o to, aby w przyszłym roku w sporcie cały czas znajdował się Brazylijczyk. Felipe Massa rozstaje się z Ferrari, a jego osoba, podobnie jak Nico Hulkenberga, łączona jest z Lotusem a nawet McLarenem, który cały czas negocjuje kontrakt z Sergio Perezem.

Jeżeli plany utrzymania Brazylijczyka w F1 nie powiodą się reprezentant tego kraju nie będzie obecny w stawce F1 po raz pierwszy od 1970 roku.

„Musiałbym tylko poćwiczyć nad moją szyją” mówił Barrichello, który od czasu rozstania z Williamsem pod koniec 2011 roku pełni rolę komentatora F1 dla brazylijskiej stacji Globo. „Potem mógłbym ścigać się nawet jutro.”

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

13 KOMENTARZY
avatar
Skoczek130

27.09.2013 10:25

0

Z całym szacunkiem dla Rubensa, ale jego czas minął. Z Brazylijczyków jedyną słuszną opcją jest Felipe Massa. Ponoć z Lotusem negocjacje prowadzą sponsorzy Felipe Nasra. Jest jeszcze Luiz Razia, który może trafić do Caterhama, gdy tylko będzie miał pewny budżet. Z doświadczonych jednak tylko Massa się nadaje. Baricz ma już swoje lata. ;)


avatar
6q47

27.09.2013 11:11

0

Lata latami - tu raczej chodzi o "stabilizację", a nie o niekontrolowane szafowaniu majątkiem Saubera w wykonaniu młodego kierowcy. Talent Sirotkina jest potrzebny z wiadomych względów, natomiast jak ten talent ma się reprezentowac na torze.. to już inna para kaloszy. Nie chodzi mi o to, że Sirotkin jest wymuszonym pracownikiem , bo jest, natomiast czy presja spadająca na młodzieńca nie spowoduje u niego jakiejś czkawki, która odbije się szerokim echem w całym zespole. Nie znam jego psychiki. Liczenie na rosyjski kapitał ma krótkowzroczne perspektywy... a przecież miliarderów tam nie brakuje:) Lopez był "konsultantem" Saubera czy raczej jest to osobiste stawianie w ciemno jeżeli chodzi o stabilność strumienia, który zadowoli księgowego?


avatar
Tilion

27.09.2013 11:17

0

@Skoczek130 Ma już swoje lata, ale nie sądzę, by stracił na prędkości. Z F1 odszedł, bo mimo przyzwoitego tempa nie miał sponsorów w potrzebującym pieniędzy Williamsie. Ja chciałbym go jeszcze zobaczyć na torach F1 - choćby z uwagi na twarz przypominającą Tuska ;) A tak poważniej - Czy jest konkurencyjny zobaczylibyśmy w pierwszych wyścigach, a nikt w historii F1 nie ma takiego doświadczenia wyścigowego jak właśnie on, a przyszłoroczna rewolucja sugeruje zdecydowanie, by mieć choćby jednego kierowcę z doświadczeniem. Poza tym Bernie musi kombinować jak się da, by utrzymać brazylijskich fanów F1 przed telewizorami...


avatar
Kalor666

27.09.2013 12:07

0

Może i ma lata i na pewność szybkość już nie ta. Ale myślę że tych wszystkich obecnych pseudo-kierowców sponsorowanych przez nadzianych szejków objedzie na dwóch kołach / oczywiście w porównywalnym aucie/ Niech wraca byle nie kosztem utraty Massy.


avatar
PanPikuś

27.09.2013 12:21

0

Sirotkin w WSbR jest przeciętny czyli w F1 poza pokaźnym portfelem nic wielkiego nie pokaże( przynajmniej na początku). Obawiam się, że inny Rosjanin już byłby lepszy( Tamten przynajmniej wyglądał na Wschodnioeuropejczyka ). Sauber wie, że musi mieć kogoś kto będzie potrafił wykorzystać te pieniądze które mają. Najbardziej sensowny wybór to Massa, bo jest to zawodnik z czołówki, a pozycja nr 1 na pewno by mu pomogła. Co więcej ma doświadczenie i wie jak wpływać na rozwój bolidu. Rubensem w sumie też nie pogardzę w stawcę. Przynajmniej ktoś poza Vettelem by śrubował rekordy :) ( choć jeden ). Doświaczenia mu nie bra, marketingowo też by dało się go " sprzedać " pytanie co do formy, ale pewien poziom by reprezentował. Plotka wydaje się póki co z tych " bajki i mity ",ale w każdej plotce jest ziarnko prawdy.


avatar
fanAlonso=pziom

27.09.2013 13:22

0

wolę 1 rubensa niż 100 paydriverów


avatar
Martitta

27.09.2013 13:23

0

To są chyba jakieś jaja, żeby zatrudnić 41-letniego Rubensa, a Massę wysłać do DTM. Massa też ma dosyć długi staż, do tego nie ma przerwy w F1 i jest sporo młodszy. Zdążyliśmy już zobaczyć co się stało z doświadczeniem "wiekowego" Schumachera po jego powrocie... Dopóki Felipe Nasr nie wejdzie do F1, Bernie będzie musiał coś wymyślić, ale bez przesady... poczciwemu staruszkowi mogliby dać już spokój ze ściganiem w tej serii ;) Tak jak napisał @Skoczek130, Luiz Felipe Nasr jest łączony z Lotusem, a menedżera ma nie byle jakiego, więc może... może...


avatar
PanPikuś

27.09.2013 15:24

0

Owy wiekowy Schumacher jeździ porównywalnie do Rosberga, który jeździ w tym roku niewiele gorzej / porównywalnie do Hamiltona. Era MSC i Ferrari to tak jak obecna era VET i RBR. Samochód robi swoje.


avatar
devious

27.09.2013 16:17

0

Brazylia to ważny rynek dla F1 ale nie takie "dramaty" już przerabaliśmy. Niech tylko przypomnę Francję - kolebkę sportu motorowego - która nie dość, że nie ma od kilku lat wyścigu F1 to jeszcze niedawno nie miała kierowcy F1 w stawce (a teraz ma aż 3). Drugi przykład to druga kolebka motosportu, czyli Włoohy, które już drugi sezon nie mają "swojego" kierowcy w stawce, I jakoś żyją :) O Amerykanach nie ma co wspominać - a Bernie pewnie dałby się pokroić żeby taki Vettel był Amerykaninem... Ileż on by kasy zarobił :D


avatar
Szynnal

27.09.2013 17:37

0

@9. devious: w tegorocznym sezonie ściga się 4 reprezentantów Francji: Romain Grosjean Jean-Eric Vergne Jules Bianchi Charles Pic


avatar
Martitta

27.09.2013 18:14

0

@10.Szynnal - Oj tam, oj tam... Grosjean to taki przybrany syn Francji ;)


avatar
krzysiek000

27.09.2013 22:19

0

3. Tilion Może i na prędkości nie stracił, ale stał się bardzo strachliwy. Wiecznie coś uważał za zbyt niebezpieczne. Do dzisiaj pamiętam tę szopkę z próbą zakazu użycia KERS na Monako.


avatar
R.U

28.09.2013 16:33

0

No to musze przeredagowac mojego newsa z roku 2075. "86-cio letni mistrz GP2 nie moze doczekac sie swojego pierwszego startu w F1.Jak mowi jego brak doswiadczenia w porownaniu do starszych zawodnikow nie bedzie problemem,gdyz nadrobi to mlodziencza fantazja i wola walki,której brak u starszych rywali. Zatrudnienie najmlodszego w stawce zawodnika jest ryzykownym posunieciem ze strony zespolu"


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu