McLaren pozwolenie na rozbudowę słynnego MTC od lokalnych władz - brytyjska ekipa ubogaci swoją siedzibę o dodatkowe stanowisko testowe.
McLaren Technology Centre to jedna z najnowocześniejszych i najbardziej zaawansowanych fabryk na całym świecie. Budynek powstały na początku 21. wieku przez lata pełnił rolę siedziby jednego z najbardziej utytułowanych zespołów w historii F1.
Mimo tak mocnego przywiązania McLarena do MTC, w 2021 roku brytyjska ekipa była zmuszona sprzedać swoją siedzibę ze względu na problemy finansowe. Stajnia z Woking nadal stacjonowała w MTC, lecz była jedynie najemcą.
Po upływie lat, McLaren jest w zupełnie innym położeniu - zarówno w kwestiach sportowych, jak i finansowych. Mistrzowie F1 z lat 2024 i 2025 zdołali odkupić z powrotem swoją siedzibę i od razu zaplanowali jej kolejną modyfikacje o czym Zak Brown poinformował w rozmowie z The Race.
W dokumentach złożonych do lokalnych władz, McLaren poprosił o zgodę na rozbudowę MTC o nowe stanowisko testowe:
"Aby zapewnić dalszy sukces i dywersyfikację McLaren Group na nowych rynkach, na terenie kampusu należy ulokować nowe obiekty oraz sprzęt badawczy, taki jak to stanowisko testowe, co pomoże wspomóc dalszy rozwój i pozwoli na spełnienie technicznych oraz operacyjnych wymogów grupy."
Nowe stanowisko, które ma mieć powierzchnię 143 metrów kwadratowych, zostanie wybudowane pod istniejącym południowo-wschodnim zadaszeniem. Ma ono umożliwiać testowanie na wirtualnym torze całego podwozia auta, a także podzespołów takich jak silnik, skrzynia biegów oraz zawieszenie.
Warto dodać, że to nie pierwsza w ostatnim czasie rozbudowa MTC - pod koniec 2023 roku McLaren zaczął pracę w nowym tunelu aerodynamicznym, który okazał się bardzo skuteczny i pomógł ekipie sięgnąć po dwa tytuły mistrzowskie z rzędu.
Tak ogromne inwestycje pomagają McLarenowi stawać się coraz bardziej niezależnym zespołem - mogą oni bowiem ograniczyć korzystanie z usług firm zewnętrznych.
Choćby przed rozpoczęciem tego roku, McLaren wysłał swoją konstrukcję do firmy AVL w Austrii przed rozpoczęciem shakedownu w Barcelonie, aby dokładniej przygotować się na debiut nowego samochodu na torze, o czym w jednej z wypowiedzi mówił szef zespołu, Andrea Stella.
"Jest to obecnie powszechna praktyka w F1, pozwalająca na zatwierdzenie niektórych kluczowych układów samochodu w znacznie większym stopniu, niż jest to możliwe podczas testowania poszczególnych podsystemów, takich jak skrzynia biegów, na stanowisku badawczym i hamowni, którymi dysponujemy tutaj w McLaren Technology Centre" - tłumaczył Włoch.
"AVL to zaplecze techniczne, z którego korzystamy już od pewnego czasu."
© McLaren


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się