komentarze
  • 32. ris
    • 2010-04-17 17:39:50
    • *.150.86.58

    11. Filmmusic90 - te 0,5 sek. to raczej waga ciała MSC !

  • 33. Marti
    • 2010-04-17 18:51:49
    • *.160.167.2

    @23. pjc - odrobinę czasu, czyli konkretnie ile? :)

  • 34. prolim
    • 2010-04-17 18:53:52
    • *.tvk.torun.pl

    Nie, to wiatr zawsze się wzmaga, gdy MSC jest na torze xD. Powoli MSC kończą się pomysły na wymówki i rzeczy do narzekania. Póki co team wspiera go swoją inwencją twórczą, ja natomiast czekam na to, aż w końcu przyznają, że powrót Miśela był błędem w całej rozciągłości tego przedsięwzięcia. Jedyny plus to oglądalność i zainteresowanie na starcie sezonu, nic poza.

  • 35. gerber
    • 2010-04-17 19:03:33
    • *.home.aster.pl

    A może Shumi ma ustawienia na deszcz?

  • 36. Marti
    • 2010-04-17 19:22:09
    • *.160.167.2

    jasne :) a może raczej na pył wulkaniczny? :D ;)

  • 37. gerber
    • 2010-04-17 19:28:48
    • *.home.aster.pl

    Może na jedno i drugie i dodatkowo trzęsienie ziemi...

  • 38. kotek*
    • 2010-04-17 19:34:35
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Myslełem, że Rosberg jest niepewnym kierowca po tym co prezentował w wiliamsie, a miał wtedy jeden z lepszych samochodów z osławionym juz dyfuzorem. Chyba, że ten samochód nie był taki dobry i przekłamywał umiejętności Rosberga. A może Mercedes jest tak dobry a szumi taki słaby. Póki co Rosberg jeździ świetnie i objeżsża MSC aż miło.Pozdrawiam

  • 39. anderis8
    • 2010-04-17 19:49:13
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Nie uważam, żeby Mercedes miał obecnie najlepszy bolid, a tylko wtedy możnaby zarzucać Rosbergowi nie zbyt dobrą jazdę w obecnym sezonie. Co do jego zeszłorocznych występów w Williamsie: ja odnosiłem wrażenie, że poza kilkoma wyjątkami były naprawdę bardzo konsekwetne i dobre. Jedynie w Singapurze zaprzepaścił bardzo dobrą okazję na wynik. Na początku sezonu owszem, miał bardzo dobry bolid, ale błędy strategów i zła obsługa przez mechaników pozbawiły go podium w Australii i Malezji. Później bolid nie spisywał się tak dobrze i myślę, że w większości występów, poza wspomnianym Singapurem, Nico robił tyle, ile zeszłorocznym Williamsem się dało.

  • 40. zenobi29
    • 2010-04-17 20:09:37
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Obecność Schumiego w zespole , działa bardzo mobilizująco na Rosberga .
    Efekty są bardziej niż przekonywujące .
    Tendencje Rossa Brawna , będą musiały chyba pójść w "odstawkę".
    Niemniej jednak - nie skreślajmy zbyt pochopnie Michaela ;-) Pierwszy łuk , jest bardziej niż emocjonujący :-)
    Pozdrówka Marti i Kazik
    PS
    Coś długo Was nie było na stronce ;)

  • 41. strong1
    • 2010-04-17 20:28:52
    • *.3.199.109.static.rdi.pl

    @ris-muszę Cię zaczepić wreszcie:)
    Otóz tak Misiu przed Gp Niemiec nie zrezygnuje,bo bilety wykupione,a nieprzychylnych opinii z Włoch głównie to już mu wystarczy:)
    Poza tym może by i go kark rozbolał(o ile się od Barcelony nie poprawią(czytaj poprawki mu nie podpaszą,że się tak mało fortunnie wyrażę) ale Mercedes też ma coś do gadania. Na dziś "najlepszy kiewofca w całej Germanii oraz Nickolandii" pozostaje bez testów i znajomości specyfikacji bolidu. Nawet jeśli efekt powrotu się powoli "przeje" to co można zarobić na HeY'u? Nadto pozostaje pytanie,co jest bardziej prawdopodobne,czy to,że stary Miszcz poskłada stare kości "do kupy",czy to,że zabłyśnie "wieczny talent",bez wygranego wyścigu,a co najważniejsze nie zaznajomiony z tegorocznym modelem?
    @Forza Ferrari-należy zmienić słowo lepszy na gorszy i będzie prawie OK:) Pozdr.

  • 42. luka55
    • 2010-04-17 20:40:48
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Marti @ 33 i 36 Przepraszam ze Cie zaczepie ale czy dobrze mi sie zdaje ze zaczyna Cie troche frustrowac brak formy Schumiego ? Pisze to w kontekscie tego ze jestem jego fanem ( ty zreszta jak dobrze kojarze tez ) i zauwazam ze zaczyna sie lekkie poirytowanie brakiem wynikow . Mi rowniez przychodza rozne mysli. Jedno jest pewne nic nie zmieni u mnie faktu ze zostanie on moim ulubionym kierowca na zawsze ale tez troche mi nie jest w sos ze wyniki sa takie . Byloby naprawde juz dobrze gdyby Schumi notowal takie czasy jak Rosberg ( bylbym zadowolony ) Atak mam ciagle niedosyt i to sory . pozdrawiam

  • 43. luka55
    • 2010-04-17 20:42:22
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    wyzej przedostatnie slowo to spory

  • 44. luka55
    • 2010-04-17 20:54:07
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    kotek @ 38 Jesli chodzi o Rosberga to powie Ci tak nigdy nie uwazalem ze jest ,,cudownym dzieckiem '' w tym fachu w przeciwienstwie np. do Vettela . Ale z czasem coraz bardziej koles uswiadamial mi ze nie jest zlym kierowca a na pewno pokazuje to w tym sezonie. Williams nie mial swietnego auta w tamtym sezonie ( to by bylo za duzo powiedziane ) Dyfuzor sprawil jedynie to ze nie byly ( na poczatku ) tam gdzie zawsze czyli w szarym srodku(Toyota tez miala dyfuzor). Ponadto rozne ekscesy mechanikow o ktorych tez ktos wyzej pisal . Naprawde Nico jezdzil dobrze . A Mercedes to dzisiaj napewno nie auto na mistzra ba nawet na regularne podium. Rosberg jest bardzo rowny czy wyciska z auta tyle co potrafi . W moim odczuciu wyciska tak liczbowo opisujac gdzies 95
    % tego co sie da ( mysle ze te 5% wiecje wyciagneli by tacy kierowcy jak Vettel Alonso Hamilton no i chyba jeszcze Kubica ) . Oczywiscie faktem jest ze Rosbergowi lepiej ida kwalifikacje nuiz sciganie sie w yscigu i dlatego nie zaliczam go do czolowki kierowcow . Ale pwotarzam weglug mnie to dobry kierowca ze tak powiem dobry zbieracz punktow. ( nie malych)

  • 45. Jacu
    • 2010-04-17 21:18:53
    • *.chello.pl

    :) - no chyba pan MSC za bardzo pewnie się czuł wracając do F1. Komentarze, że Schumacher nie jest w formie są trochę moim zdaniem nietrafione. MSC nie wrócił żeby się wozić za Rosbergiem i ciężko przed sezonem młócił min. Supercartami . A sugestie o podeszłym wieku i rzekomej ślepocie są porostu śmieszne. 41 lat dla kierowcy to żaden wiek, a wręcz przeciwnie to najlepszy okres. Sam MSC podejmując się powrotu czuł czy jest w formie i stanie wrócić czy nie. Podjął decyzje o powrocie dość (delikatnie mówiąc) pewny siebie, szumnie zapowiadając rychły powrót na piedestał. Niefortunnie dla niego czasy się szybko zmieniły. W okresie swoich największych sukcesów, posiadał wszystko potrzebne do dominacji. Najlepszy team, bolid i układy wewnątrz teamu jak i "zielony stolik" ,a przede wszystkim pewną posokę w jakości konkurentów (kto pamięta zmagania z lat 80/90 ten wie o czym mowa) . W tej chwili regulamin bardzo zacieśnił stawkę, a i jakość konkurentów wzrosła przez pojawienie się naprawdę utalentowanej młodzieży (Vettel, Hamilton, Kubica). Poprzednio na przestrzeni 15 lat pojawiło się tylko 3 czy 4 (często w felernych bolidach), a tu w jednym czasie taka ilość talentów. Do tego w świetnych bolidach. To na pewno zaskoczyło Schumachera. Jednak największym zaskoczeniem dla wszystkich jest postawa Rosberga, który pomimo paru solidnych wyścigów jakimś orłem szczególnym nigdy nie był. Co więcej, być może Mercedes ma lepszy bolid niż się wszystkim wydaje a jedynie kierowcy nie wykorzystują w pełni jego ostatecznego potencjału...?? Schumacher był pewny, że stary układ z Rossem i Todtem (obecnie szefem FIA) nabierze pełnej mocy, ale widać że sprawa przestała być tak oczywista. Puki co, to słyszę jak wszyscy bronią i tłumaczą Schumachera, a prawda jest taka, że już powinien deklasować Rosberga zwłaszcza mając za sobą Rossa z Haugiem na czele. Tym czasem sytuacja wydaje się coraz gorsza dla MSC. I trzeba powiedzieć uczciwie, że Michael spisuje się poniżej oczekiwań zarówno swoich fanów jak i kierownictwa Mercedesa. Już się słyszy głosy niezadowolenia w Niemczech. Co prawda Mercedes pracuje na najwyższych obrotach i już mają ponoć specyfikacje B swojego bolidu, która ma być zupełnie nową konstrukcją. Mercedes wybrał nieprzypadkowo powrót do F1 jako pełnoprawny team. Interesuje ich tylko mistrzostwo. Pytanie czy się nie powtórzy sytuacja z WSC z 91 roku, kiedy to Mercedes wpakował olbrzymią kasę w C291 z min. Schumacherem za kierownicą, a tytułu nie zdobyli i bolid grupy C okazał się klapą. Tyle że tym razem to kierowca w osobie MSC nie daje rady. Pożyjemy zobaczymy, ale pętla na szyi Schumachera wydaje się zacieśniać ;).

  • 46. luka55
    • 2010-04-17 22:18:54
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Jacu Uwazam ze kolego uzywa troche za mocnych slow a ponadto wypowiedz o niemalze katastrofie Schumachera ma forme patosu. Sa kwestie ktore kolega slusznie zauwaza i w zupelnosci sie z nimi zgadzam ale co do opewnych spraw mam odmienne zdanie . Otoz nie zgadzam sie ze jest to najlepszy wiek , to juz lekka przesada ten sport dzisiaj nalezy do mlodych . Oczywiscie zebys mnie zle nie zrozuial nie mam zamiaru glupio tlumaczyc Schumiego wiekiem ale po prostu ogolnie nie zgadzam sie z ta kwestia. Na pewno wiek nie robi takiej roznicy jakka jest miedzy nim a Rosbergiem to jest pewne. Owszem Schumi cwiczyl Supercatami ale nie oszukujmy sie jest to keirowca ktory nie trenowal tak jak inni i jest to fakt. Nie moge zgodzic sie ze probujesz przeforsowac teorie jakoby Schumacher przed sezonem mowil ze z pewnoscia wroci na szczyt bo tak nie bylo , oczywiscie media tak narobily szumu ze oto wraca wielki mistrz itd. Sam Schumacher byl ostrozny w wypowidziach a nawet powiem wiecej zabezpeczal sie w nich w razie W. No i jeszcze te ciagle przywolywania ukladow i tych wszystkich szczegolow .Po co to odnosic do sytuacji z dzisiaj . Nie czemu uwazasz ze Schumacher liczyl ze co ze u gory mu zalatwia mistrza dzisiaj , to juz jest zagalopowanie sie . Ni e powinienes kazdej sytuacji rozpatrywac przez jeden pryzmat ( czy wygra czy przegra pewnie bys powiedzial to samo ) bo gdybysmy tak patzryli to na polowe kierowcow ze stawki nie moglibysmy inaczej patzrec . Owszem powiem bez ogrodek dla mnie to co prezentuje na razie Michael jest sporym zaskoczeniem . Chcialem zeby walczyl o tytul ale realnie w to nie wierzylem , tylko mnie smuci fakt ze nie prezentuje nawet tego w co realnie wierzylem . I to jest dla mnie zaskoczenie . Pozdrawiam

  • 47. Marti
    • 2010-04-17 22:55:39
    • *.160.167.2

    40. zenobi29 - mnie długo? Zaledwie parę ostatnich dni.

    Odnośnie Rosberga masz rację, dostał potężnego "kopas w pupas", chyba mało kto (przynajmniej stąd) spodziewał się, że będzie w takiej formie. A jednak.
    Odnośnie Schumachera też masz rację. Nadal jestem przekonana, że zdoła więcej wykrzesywać z tego "sreberka". Trochę za długo to trwa, no ale trudno. Chociaż nie ukrywam - oczekuję już znacznie lepszych rezultatów niż dotychczas.
    Serdeczne pozdrówki :)

    42. luka55 - tak, dobrze Ci się zdaje, aczkolwiek nie nazwałabym tego frustracją, ale mały zawód jest, szczególnie po dzisiejszym rezultacie i wielkiej różnicy czasowej do Nico. Skłamałabym gdybym napisała, że czuję i myślę inaczej.
    Oczekuję zmniejszenia dystansu do Rosberga, tymczasem jest on większy. Nadal wierzę, że to się zmieni i zbliży się do Rosberga. Pytanie tylko kiedy? Rzeczywiście "byłoby już dobrze gdyby Schumi notował takie czasy jak Rosberg" :)
    Moim ulubionym kierowcą też pozostanie, wtatuował się na lata :) Żaden inny kierowca nie wzbudza u mnie takich emocji jak on. Nawet teraz :)
    od-pozdrawiam :)

    @45. Jacu - nie chcę znowu roztrząsać tego obszernego tematu, bo i tak znowu dojdziemy "jedynie" do wymuszonego konsensusu :) poczekajmy na nową wersję Merca i dopiero wtedy ostatecznie rozliczmy się z Schumacherem ;) pozdrowionka :)

  • 48. matito
    • 2010-04-17 23:11:30
    • *.adsl.inetia.pl

    23. pjc
    Schumacher miał sporą przerwę więc tak to już jest a i czy ktoś mi może powiedzieć dlaczego Miachael ma skrut: MSC a nie SCH tak jak Kubica-KUB Massa-MAS ????

  • 49. Marti
    • 2010-04-17 23:16:21
    • *.160.167.2

    48. matito - ponieważ wcześniej w F1 jeździł jego brat Ralf i aby zdołano ich odróżnić, jeden otrzymał skrót RSC a drugi MSC ;)

  • 50. AllaH
    • 2010-04-17 23:32:38
    • *.adsl.inetia.pl

    48. matito wydaje mi się że dla oróżnienia od RSC czyli Ralfa.

  • 51. 3211
    • 2010-04-18 00:17:09
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Nie krytykujcie schumachera, zobaczymy jak taki kubika czy alonso będą jezdzili w wieku 41 lat ( o ile jeśli jeszcze będe w formule 1), Tego starego niemca to chociaz ktoś chciał. I tak uważam że jest jednym z najlepszych kierowców na świecie po czterdziestce.Schumacher odstaje od Rosberga i przypuszczam ze bedzie tak dłużej albo i przez cały czas drugiej karirey schumiego. Rosberg nie jest złym kierowcą. Wszystkich dotychczasowych partnerów pokonywał w bezpośrednim pojedynku. Miom zdaniem jest lepszy od haidfelda. Ale i tak watpie zeby w wieku 41 lat był szybszym kierowcą niż teraz schumacher Wracając do emeryta. Jego słabsza dyspozycja jest związana z wiekiem (na pewno ma gorszy refleks niż 25 letni rosberg)Ale gdyby był 10 lat młodszy to z penością pozamiatał by wszystkich. Wiem bo f1 interesuję się nie od wczoraj. Widziałem cuda w wykonaniu schumachera, ale w tym wieku juz ich nie oczekuję i jestem prawie pewien,ze ich nie będzie.Nie wiem czy zauwazyliscie ale w wyścigach gzdie sa mniejsze prędkosci, np gokarty czy RoC, Schumacher w 2009 i w 2008 i w 2007 wielokrotnie zwycieżał z massą buttonem czy vettelem i jeszce paroma innymi kierowcami którzy są od niego młodsi. Ponadto jest najlepiej radzącym sobie kierowcą z F1 startującym w RoC (3 razy był drugi w generalce), a w 2009 w bezpośredniej walce pokonał vettela i buttona(dwa razy).Śmiem twierdzić, ze żaden z obecnie startujacych kierowców nie będzie mógł pochwalic się w tym wieku takimi wynikami. SCHUMACHER w latach swojej świetności (tzn gdy miał z 10-15 lat mniej) prezentował taki poziom, że nawet
    najgroźniejsi rywale (vilneve, hill, alonso, hakinen, colthard, raikonen, mansell, prost) byli pod wrażeniem. Dzisiaj jak kierowca trochę tylko przekracza trzydziestkę to już cięzko mu o psadę( formuła jeden to sport dla najlepszych i ciągle młodych) Jednak metryki się nie oszuka, nawet ktos taki jak schumacher temu nie podoła.

  • 52. Zgred Zen
    • 2010-04-18 00:31:02
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    51.3211 Przepraszam F 1 to nie zabawa dla oldboys tylko sport wyczynowy.Dobrze powiedział Vetel,ze Schumi się rozczaruje bo to już inne wyścigi niż nawet trzy lata temu.Zgadzam się z Tobą,że Schumi jest najlepszym kierowcą w swoim wieku,ale niech startuje w tej kategori ,bo trzeba być realistą,ze przerwa w F1 3letnia dla Kubicy,Vetela czy Rosberga to tylko trzy lata a dla dziadka to okres już dziesięcioletni czyli kosmosw F1>Pozdro.

  • 53. radjon
    • 2010-04-18 00:34:36
    • *.146.61.35.nat.umts.dynamic.eranet.pl

    Niestety, a może i stety Schumi nie dojdzie już do takich wyników jak to miało miejsce przed laty, i absolutnie nie można go porównywać z talentem A. Senny, czy też F. Alonso. Wszystkie jego tytuły były wynikiem tego że wówczas jego bolidy były przynajmniej o blisko sekunde szybsze od konkurencji a czarną robotę kozła ofiarnego robił m.in. R. Barrichello. Teraz pani Schumi dostał delikatną lekcję pokory a to jeszcze nie koniec

  • 54. ris
    • 2010-04-18 07:07:06
    • *.150.86.190

    41. strong1 - Noo wielkie nieba gdzie byłeś trenerze tyle czasu ??? Zostawiłeś drużynę - oj nie ładnie :-))) Jak zwykle celnie to ująłeś mocium Panie. Karczycho prędzej czy później da o sobie znać jak Ross Brawn nie odkryje "prochu" OD początku twierdziłem ,ze taki powrót jest nie uzasadniony. Dodatkowo w przymadku Szumiego słogan " bez gwiazdy nie ma jazdy" nie ma zastosowania i istnieją dwie możliwości Ross odkryje "technicznego Graala" albo bedzie potrzebne inne honorowe wyjście z sytuacji. --> Nikuś czuwa (;_:)

  • 55. Jacu
    • 2010-04-18 08:08:19
    • *.chello.pl

    @46. luka55 - rozumię twój zawód jako fana Schumachera. I mam świadomość, że zdajesz sobie zapewne sprawę z faktu jaką postawą zawsze charakteryzował się MSC. Nie chodzi mi teraz o wszystkie brudne sprawy. Chodzi mi raczej o ambicje dominacji i oczekiwania sukcesu. Otóż nie oszukujmy się Michael wracając do F1 liczył na kontynuacje swojej passy zdobywania tytułów. Nie wyolbrzymiam tego, że szumnie zapowiadał rychły powrót do czołówki. Kwestia tego gdzie ty czytałeś wypowiedzi. W F1 Racing i części niemieckiej prasy wraźnie zaznaczał, że ma zamiar zdobyć tytuły z Mercedesem. Zaznaczył co prawda, że mają 3 lata ale było to w kontekście, że zdobędą i basta ;). Wiedząc, jakie są oczekiwania Mercedesa i sam fakt przejścia do nich ze wszelkimi konsekwencjami opuszczenia "tifosi" chyba nikt nie wierzy, że MSC zrobił to tylko po to żeby sobie po prostu pojeździć. Przed sezonem chodził po padoku napuszony jak paw i wyglądał na pewniaka - dopiero podczas testów zaczął folgować wypowiedzi.
    Co do tego, że nie jeździł w F1 to historia zna podobne przypadki powrotów. Jak wspominany przeze mnie w rozmowie z Marti - N. Lauda. Wrócił w podobnym okresie przerwy całkowicie nie nie jeżdżąc (rzucił wszystkie wyścigi i zajął się pilotarzem i robieniem biznesu). Może stawka była bardziej rozciągnięta niż obecnie, ale o zwycięstwa walczyło się równie ciężko jak obecnie.Tymczasem nie jeżdżąc najlepszym wówczas bolidem wygrał już w 3-cim starcie sezonu!!!. Sam MSC przecież sporo testował dla Ferrari w 2007 i 2008 roku. Szczególnie w okresie zmian (zakaz TC). O innych zawodach już nie wspominam.

    Co do wieku to odpowiem i tobie i @3211.
    Panowie z kierowcą wyścigowym jest jak z winem - im starszy tym lepszy (przynajmniej do pewnego wieku). Wielu niesamowitych kierowców osiągało olbrzymie sukcesy po 40stce czy 50tce. Chociażby Emerson Fittipaldi (2 krotny MS F1), w wieku 43 lat wygrał serię CART, która była odpowiednikiem F1 w USA !! O Fangio nie wspominam bo przeciążenia wtedy były inne. Chociaż z drugiej strony w czasach Fangio kierowcy też nie dbali o swoją kondycję tak jak dzisiaj. Schumacher tymczasem jest w wyśmienitej formie. Skoro piloci myśliwców którym reflex jest bardzo potrzebny i latają do 45 lat to chyba robinie z MSC dziadka to lekka przesada i brak szacunku z waszej strony. Zresztą u kierowcy bardziej liczą się odruchy.
    Co do miana najlepszego kierowcy po 40-stce to mam spore wątpliwości czy aż taki dobry jest MSC. Nie radzi sobie zupełnie z przednionapędówkami i podsterownymi autami , a są kierowcy tacy jak Jean Ragnotti którzy po 50-tce wymiatają wszystkim i to nieprawdopodobnie (ahh te altoneny Ragnottiego) jesli nie wiecie o co chodzi to jfgi (just fuckin' google it) ;)))). Na koniec coś wam powiem o wieku. Znany aktor P. Newman wygrał otstani wyścig dość wysokiej rangi w wieku .......70lat!!. Wiem, że to nie F1 ale 41 na F1 to jeszcze nie masakra. Pozdarawiam

  • 56. Jacu
    • 2010-04-18 08:20:58
    • *.chello.pl

    @47. Marti - przez sympatię do Ciebie nie będę żerował jak sęp nad twoim zawodem. Powiem raczej, że Schumacher nadal ma szansę na sukcesy. Stoi za nim bardzo silna ekipa Rossa B. i Mercedes z całym swoim zapleczem i pieniędzmi. Sam bolid już jest szybki, a w specyfikacji B - mniemam, że robionej głównie pod MSC - może okazać się najszybszą maszyną na padoku. MSC nadal ma szansę puki koła się kręcą, zwłaszcza w kontekście niezawodności Mercedesów i "kruchości" RBR czy Ferrari (ach te silniki :/). Poza tym i Lauda tytuł ponownie zdobył dopiero '84 (co prawda pokonując niesamowitego A. Prosta), więc MSC jeszcze ma czas. Głowa do góry ;). Pozdrawiam.

  • 57. strong1
    • 2010-04-18 10:16:06
    • *.3.199.109.static.rdi.pl

    54 ris
    Ja zostawiłem? Ja dawałem tylko lekkie treningi, co by kondycja zespołu byłą w porządku:)
    Wycofywanie się w trakcie Mistrzostw no to było Twoim zdaniem homorowe wyjście Chybapodkulenie ogona...:) Nie,nie miecz do ręki i rach-ciach-ciach:)

  • 58. strong1
    • 2010-04-18 10:26:02
    • *.3.199.109.static.rdi.pl

    "Chyba podkulenie ogona".

  • 59. ris
    • 2010-04-18 10:57:51
    • *.150.86.190

    Pytanie na dziś : kto dziś nie wyprzedził sobie Szumiego ? :_))))))))))))))))))))))

  • 60. Kazik
    • 2010-04-18 11:55:23
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    59. ris Adrian Sutil go nie wyprzedził....przez chwilę wydawało mi się ,że do tego jednak dojdzie.Niezłe jaja z tym Michaelem narazie.(jeden punkt obronił).heh.

  • 61. Jacu
    • 2010-04-18 12:17:17
    • *.chello.pl

    @60 - no jak nie wyprzedził? przecież i Sutil go też wyprzedził tyle, że później przegrał przez strategię. :)) Schumacher niezłe baty zbiera ...hahaha

  • 62. Givepix
    • 2010-04-19 19:10:12
    • *.147.11.100.nat.umts.dynamic.eranet.pl

    MSC to stary dzadek a Nico jest młodym nimcem bardzo spokojny i czuje że po tym sezonie MSC odejdzie.


Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2024 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo