WIADOMOŚCI

Oficjalnie: Sainz przesunięty na starcie GP Las Vegas
Oficjalnie: Sainz przesunięty na starcie GP Las Vegas
Zgodnie z wcześniejszymi informacjami, hiszpański kierowca zostanie przesunięty na starcie z powodu nadprogramowej wymiany silnikowej. 29-latek spadnie na gridzie o 10 pozycji.
2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Sankcja ta musi budzić mieszane uczucia wśród sympatyków F1, ponieważ przyczyniło się do tego nieodpowiednie przygotowanie studzienek kanalizacyjnych w Las Vegas. Po najechaniu jedną z nich Carlos doszczętnie uszkodził swój bolid i stało się jasne, że nie uniknie kłopotliwych wymian silnikowych.

Z tego powodu włoski team zwrócił się do sędziów z prośbą o nieukaranie swojego kierowcy, ale - jak już wiadomo - ci ją odrzucili. Ponieważ w aucie oznaczonym numerem 55 pojawiła się nadprogramowa sztuka akumulatorów, Sainz został przesunięty o 10 pól na starcie do ostatniego w tym sezonie amerykańskiego wyścigu.

Jeżeli chodzi o pozostałe zmiany silnikowe, należy wspomnieć o nowym wydechu, który został zamontowany w samochodzie Nico Hulkenberga. Niemiec uniknął jednak wszelkich sankcji z tego tytułu.

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

6 KOMENTARZY
avatar
Believer

17.11.2023 13:40

0

Przecież to jest jakaś farsa. Co za kompromitacja. Ferrari powinno wystąpić co najmniej o zwrot kosztów naprawy i nowych podzespołów.


avatar
TomPo

17.11.2023 14:39

0

Skoro inni dostali kase za studzienke w Baku to tutaj tez sie Ferrari kasa nalezy. Przesuwanie ich na starcie to troche paranoja. Jasne, beda miec nowe czesci, no ale to nie ich wina, ze musieli je wymienic.


avatar
Markok

17.11.2023 15:54

0

Farsa fars, nic dziwnego że Wolfek ich broni, skoro dzięki przesunięciu Merced(r)es ma większą szansę utrzymania drugiego miejsca.. Odechciewa się na ten cyrk patrzeć.


avatar
Muni

17.11.2023 16:13

0

Ferrari powinno zbojkotować ten wyścig. Po pierwszym okrążeniu powinni zjechać na pit line i im wała pokazać.


avatar
eGzid

17.11.2023 17:28

0

Murem za Carlosem. Bojkotujemy GP LAs Vegas, w sumie to całą F1 za to co się odwala ostatnimi czasy :D Śmiech. Za swoją nieudolność ukarajmy kierowcę. Bo co nam zrobią. I tak zarobią


avatar
devious

17.11.2023 21:05

0

Podsumowując: -Weekend zaczął się od jakiejś żałosnej prezentacji, Max stwierdził, że czuł się jak klaun -Pierwszy trening trwał 9 minut -Studzienka rozwaliła 2 auta, jedno bardzo poważnie - było nawet zagrożenie zdrowia kierowcy, bo studzienka zadziałała jak "pocisk" rozrywając cały tył bolidu -Sainz "w nagrodę" przesunięty na starcie -Kibice czekali całą noc w zimnie, a na koniec zostali wyrzuceni z 2 treningu (a przypominam pierwszy trwał 9 min) -Ross Brawn przyznał, że podczas planowania kalendarza i godziny wyścigu nie przewidzieli, że na północnej półkuli w połowie listopada w nocy na środku pustyni może być... bardzo zimno :))))) -Toto Wolff - który tak narzekał na porpoising i razem ze swoim pupilkiem Lewisem odstawili ub. roku szopkę pt. "To Skandal, że FIA nic nie robi!! Od dobijania do nawierzchni zdrowie kierowców jest zagrożone!!! - teraz po niebezpiecznym incydencie Sainza z wyzwiskami wręcz rzuca się na dziennikarza twierdząc, że "przecież nic się nie stało" i nie można krytykować tak fantastycznego weekendu GP, jakim niewątpliwie będzie - bo musi być - GP Kac Vegas. A to wszystko dopiero po piątkowych treningach - nadal mamy 2 dni wyścigowego weekendu. Chłodzę piwo, podgrzewam popcorn i nie mogę się doczekać co jeszcze przyniesie nam ów "cyrk F1" w stolicy światowego kiczu i obciachu.


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu