komentarze
  • 1. RADAMANTHYSEK
    • 2021-05-16 18:15:02
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Jeżeli RB nie zwiąże się z jakimkolwiek producentem motoryzacyjnym, to idea posiadania własnej jednostki napędowej upadnie równie szybko jak domek z kart. Mercedes, Ferrari, Renault wykorzystuje (w mniejszym lub większym stopniu ) technologię opracowana dla f1 przy projektach pojazdów drogowych. RB nie ma gdzie tych kosztów wrzucić by bilans się zgadzał, a koszty opracowywania technologii i utrzymania całego zakładu przekraczają budżet całego zespołu F1. Nie raz w historii F1 były przypadki, że zespoły/producenci wycofywali się z F1 z racji wysokich kosztów, które były niewspółmierne do korzyści... Producent napojów energetycznych, może i ma kasę, lecz wątpię, że ma aż tyle by bawić się w opracowywanie technologii, rozwój i późniejsza produkcję dla samego projektu F1, a w chwili obecnej nie mają innego zastosowania, co skazuje projekt na porażkę. Obstawiam, ze plan RB polega na szantażu władz F1 (pod groźbą odejścia ) by ta wprowadziła kolejne unifikację i limity budżetowe związane z rozwojem jednostek napędowych, ponieważ w innym wypadku pójdą z torbami...

  • 2. hubos21
    • 2021-05-16 19:40:56
    • *.8.182.156

    @1
    Zapomniałeś tylko, że Meredes swoją fabrykę w Brixworth razem z ludźmi i projektami kupił od Ilmora. Też nie budowali wszystkiego od zera.

  • 3. hubertusss
    • 2021-05-16 21:22:43
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    @2 mało tego technologię TJI dającą na początku największą przewagę silnikowi Mercedesa odkupiono od Mahle producenta dostarczającego części do fabryk Ferrari i współpracującego z Ferrari.

  • 4. hubos21
    • 2021-05-17 01:04:00
    • *.207.69.16

    @3
    Możliwe, nie wiem, takich informacji to nikt nie udostępnia oficjalnie

  • 5. devious
    • 2021-05-17 10:29:14
    • *.134.70.206

    "Natomiast w F1 na wszystko potrzeba czasu. Żadne pieniądze nawet w tym nie pomogą."


    Oczywista oczywistość. Szkoda tylko, że nie wiedzieli o tym ludziki z Hondy, Ron Dennis z McLarena i Alonso w 2014 :)

    Sam pisałem kilka razy tutaj, że potrzeba mniej więcej 5 lat na zrobienie konkurencyjnego silnika - tyle to zajęło Mercedesowi (zaczęli pracę nad silnikiem turbo dużo wcześniej niż reszta, ponoć już w 2009), Renault, Ferrari i też Hondzie - która dopiero gdzieś około 2019 roku zaczęła być konkurencyjna - gdzie pracę nad silnikiem zaczęli dopiero w 2014... Teoria się zgadza, choć stworzyłem ją zanim jeszcze Honda się stała konkurencyjna - ale tak to wychodzi, i się potwierdziło z Hondą też :)

  • 6. hubos21
    • 2021-05-17 13:31:13
    • *.8.182.156

    @5
    Ferrari w ciągu 5 lat chyba 4 silnik robi :D

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2021 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo