Wolff: Mercedes nie może dać się ponieść występowi Russella
Szef Mercedesa stwierdził po GP Sakhir, że jego zespół "nie może zachwycać się" spektakularnym występem George'a Russella.Kapitalny występ dwudziestodwulatka nie przeszedł wszystkim obojętnie. Wiele osób w padoku F1 uważa, że Russell dzięki swojej dobrej postawie powinien wskoczyć do Mercedesa już w 2021 roku.
Jednak zapędy, niektórych osób postanowił zastopować szef Mercedesa, Toto Wolff. Austriak stwierdził, że jego zespół "nie może dać się ponieść" występowi swojego juniora, a dodatkowo zaznaczył, że punktem odniesienia w Mercedesie jest cały czas Lewis Hamilton:
"Uważam, że Lewis wygrywa tyle wyścigów i tytułów, ponieważ jest najlepszym kierowcą w swoim samochodzie", stwierdził Wolff, cytowany przez Motorsport.
"Pod tym względem jesteśmy bardzo skromni, bo nie mamy pewności, że zapewniamy mu najlepszy samochód. Kiedy samochód sprawuje się dobrze, to cieszymy się, że możemy być częścią tego sukcesu."
"Nigdy nie jest tak, że kierowca lub samochód robi różnice. Dopiero połączenie tej dwójki daje dużą różnice. Lewis to najlepszy kierowca, dlatego jest cały czas naszym punktem odniesienia."
"On udowodnił to swoim rekordami. Dlatego nie powinniśmy dać się ponieść dobremu występowi nowego młodzieńca. Przed nim wspaniała przyszłość, ale obecnie to Lewis jest punktem odniesienia."
Austriak zaprzeczył też doniesieniom o tym, że postawa Russella będzie miała wpływ na negocjacje kontraktowe z Hamiltonem:
"To są dwie zupełnie inne rzeczy. Lewis jest w tym zespole od 8 lat i jest cały czas jego członkiem. Mówiłem już o tym wcześniej, że wydarzenia z tego weekendu nie będą miały wpływu na negocjacje kontaktowe z nim. Myślę, że nie byłoby to fair w stosunku do niego i do nas."
komentarze
1. jogi2
W skrócie
Toto zdaje sobie sprawę, że w tym bolidzie połowa stawki tak by pojechała jak nie lepiej
2. ahaed
Może mieć wpływ na negocjacje. Jestem tego pewnie. Skoro młodziak wskoczył i tak "szalał" po torze. W pozytywnym tego sensie znaczenia, oczywiście.
To Lewis nie jest jedynym kierowcą, który ogarnia to auto. Proste.
Negocjacje będą dotyczyć tego bo został Bottas w drużynie. Bo np: Rus, Ver, Lec, Per, itd, itd ... jako drugi kierowca... uuu. Wojna pewna.
3. Antie
Czyli, żeby się przekonać jak się sprawuje na tle Lewisa trzeba by mieć teraz pozytywny wynik testu dla VB77 ????
4. Mongo
Nie zdziwił bym się gdyby Red Bull im go teraz sprzątnął.
5. Hooman
Dżordż czuje pewnie że jest na fali i szkoda byłoby mu stracić jeszcze jeden sezon jeżdżąc w najsłabszym samochodzie, prawdopodobnie RB nie przepuści okazji i podpisze z nim kontrakt na kilka następnych lat.
Chciałbym wtedy widzieć minę Wolffa.
6. mirek8423
@5 A merc nie musi się czasami zgodzić na to żeby puszki wzięły Dżordża?
7. Redar
@6 No właśnie musi. Toto raczej nie pozwoli młodemu odejść zwłaszcza że nie mają żadnego młodego w dłuższej perspektywie.
Ocon nawet nie jest brany pod uwagę.
Vandoorne już dostał środkowy palec przed czoło.
Młodzików w programie juniorskim Mercedesa nie widać.
Więc pozostają trzy opcje na zmianę zespołu przez Georga. Wszystkie praktycznie nierealne.
1.Russell awansuje do Mercedesa na sezon 2021, tylko że tutaj kontrakt ma Bottas.
Jedyna szansa żeby Bottas odszedł to zerwanie jego kontraktu bo wymiana z Williamsem to byłoby dla niego
poniżenie.
2. Tutaj jest jeszcze bardziej bardziej odrealnione bo Red Bull musiałby się dogadać z Mercedesem co jest czarnym nie na rękę.
Jaki jest sens oddawania swojego bardzo dobrze rokującego kierowcy głównemu rywalowi?
3. George widząc swój potencjał dogaduje się z Czerwonymi bykami jednocześnie zrywając dwa kontrakty naraz. Jeden z Williamsem a drugi z Mercedesem.
8. Malmedy19
Toto nawarzył piwa, a może Lewis będzie musiał je wypić. Pytanie, czy aby do końca zrobił to nieświadomie. Zamiana Sebastiana na Carlosa wygląda na czysty zysk, jeśli spojrzy się na przyszłoroczny budżet Ferrari, to czemu nie miałby przyoszczędzić Mercedes? Przedłużyć kontrakt, to przedłużą, ale na niższą sumę.
9. Orlo
Toto albo był zjarany jak to mówił, albo jest świetnym politykiem... Przecież to nie jest kwestia wzięcia George'a w miejsce Lewisa, tylko zamiast PrzyDuppasa...
10. goralski
@9 a po co Mercedesowi problemy jak w Ferrari? Bot to dobry skrzydłowy, dowozi solidne punkty, nie walczy z Ham i zgadza się na wszystko. Liczy się dobro zespołu, nie widowiska niestety
11. sismondi
Dajcie już spokój Lewis to Lewis ma takie doświadczenie że tak naprawdę nie potrzebuje inżyniera wyścigowego czasami sam wie co jest najlepsze w czasie wyścigów ......a Dżorcz jeszcze ma czas może weźmie go RBR ....i zobaczymy jak maksio wypadnie ???
12. hubertusss
To jest właśnie to co twierdziłem już zaraz po wyścigu. Ludzie po tym jak Russell jechał wyścig będą zastanawiać się czy to Hamilton taki dobry czy Mercedes. Nie podważam talentu Lewsia. Ale z drugiej strony co ma pomyśleć wielu po tym jak chłopak z końca stawki nie mający wcześniej żadnego punktu w f1 wskakuje do Mercedesa i pewnie prowadzi wyścig. Mercedes i Hamilton mają niezły PR owy pasztet. Dlatego teraz te tłumaczenia. Z jednej strony dla stajni to chluba ale jest Hamilton, którego trzeba jakoś bronić. Russell bez dwóch zdań powinien trafić do Mercedesa na przyszły sezon. Bottas na to miejsce nie zasługuje. Tylko czy Hamilton się zgodzi.
13. Janek1966
@12,
HAM raczej sie nie zgodzi....
Osiem tytulow, potem sie zgodzi...
BOT dobrowolnie nie odchodzi...
pozdro
14. sliwa007
12. hubertusss
Russell to nie jest chłopak z ulicy, tylko zawodnik, który przejechał praktycznie dwa sezony w F1, do tego mistrz GP2 i GP3.
To nie jest tak, że wskoczył chłopak z ulicy do bolidu Mercedesa i od razu robi świetną robotę.
Pokazał w niższych seriach, ale również w Williamsie, że ma ogromny talent a teraz to po prostu potwierdził w Mercedesie.
Moim zdaniem tego wyniku nie można porównywać do Hamiltona, bo ten w wyścigach zazwyczaj jest liderem od startu do mety i nie pokazuje prawdziwego tempa tylko kontroluje przewagę. Tutaj widzieliśmy, że Bottas skracał dystans i być może gdyby nie SC to skończyłoby się to mniej atrakcyjnie dla Russella. Można powiedzieć, że film urwał się w bardzo dogodnym momencie, dogodnym dla Russella oczywiście.
W kwalifikacjach Hamilton również byłby na P1 z przewagą 0,2-0,3s nad Bottasem/Russellem.
Co do Wolffa to on już od dłuższej chwili jest pod presją jak ten problem rozwiązać. Z jednej strony Russell nie będzie czekał w nieskończoność będąc lojalnym wobec Mercedesa, z drugiej strony Wolff nie ma ochoty na powtórkę z lat 2014-2016, gdy jego zawodnicy byli zbyt blisko siebie.
Moim zdaniem Russell ostatecznie wyląduje w 2022 w Mercedesie, ale na pewno nie będzie to łatwa i prosta decyzja.
Podsumowując Russell zaliczył świetny weekend, ale porównywać go do Hamiltona, czy też przymierzać go na fotel lidera w Mercedesie to jest stanowczo za wcześnie.
15. sismondi
@14 Nic dodać nić ująć ....nie pompować balonika czekać chociaż dla mnie RUS trochę panienkowaty taki "nie pluje benzyną"
16. Frytek
Jeden dobry występ to nie wszystko.. George musi potwierdzić swoją formę przynajmniej jeszcze raz. Jeśli tak będzie to nie widzę sensu płacić tyle milionów dla modela. Skoro nie widać różnicy to po co przepłacać, wiadomo Lewis na pewno jest bardziej doświadczony od młodego ale młody też by sobie poradził. Ferrari w końcu poszło po rozum do głowy i tak zrobili. Na sezon 22 wymienić jeszcze Bottas na np. Ricciardo i lepiej nie trzeba
17. hubertusss
@14 ja nie twierdzę, że Russell to chłopak z ulicy. Ale dla przeciętnej osoby nie wnikającej jakoś mocno w świat f1 to zawodnik kojarzący się z końcem stawki. Nawet tutaj tak często wyśmiewany, że bez punktów itd.
Ja go nie porównuje też do Hamiltona. Tylko twierdzę, że dla wielu to co się stało umocni jeszcze bardziej twierdzenie, że wszystko zależy od sprzętu. I umocni tez tych co twierdzą, ze tytuły Hamiltona to w dużej mierze duża przewaga samochodu i słabiutki partner.
Jeśli chodzi zaś o wyścig. To na początku Russell pokonał Bottasa na starcie startując z gorszej części toru. To Bottas dostawał uwagi na temat stylu jazdy i pokonywania zakrętów. Zaś z tego co widziałem Russell jechał fajnie i czysto nie tnąc za bardzo czy nie wyjeżdżając na zewnętrzną za bardzo. Jeśli chodzi o tempo to tutaj między kierowcami Mercedesa było różnie. Raz Bottas skracał dystans raz zostawał. Może i przed SC dystans skracał. Tylko pytanie na ile by opon starczyło i czy dał by radę wyprzedzić. Bo dogonić a wyprzedzić to zupełnie inna sprawa.
Oczywiście po jednym wyścigu nie ma co oceniać czy porównywać. Ale widać było sporo. I gdyby Russell pojawił się w przyszłym roku w Mercedesie Hamilton nie miał by tak łatwo jak z słabiutkim już Bottasem.
Życzę Hamiltonowi jak najlepiej i dużo zdrowia. Ale chciał bym jeszcze raz zobaczyć Russela w ten weekend w Mercedesie.
18. Janek1966
@15,
z tym,ze RUS jest "panienkowaty", bym sie nie zgodzil....
Moza ma taki troszku "glupi" usmieszek,jednak przy drugim "polknieciu" Bottasa,pokazal,ze ma jaja....
Moim zdaniem,Mercedes nie dal mu wygrac....dlaczego? To podwazyloby umiejetnosci i mistrzostwo HAM....
Biedak musial jeszcze sie meczyc w za malych butach, cockpit tez nie byl powiekszony ....a HAM to trzeci co do wzrostu kierowca w F1 ale liczac od konca :-)
RUS nie trafi do Merca w 2021,tam zostanie tak jak w chwili obecnej jest.HAM chce osmego tytulu i BOT jest mu potrzebny...
pozdro
19. tomczyk
f1 bez lewisa to ciekawa f1 ....no kto sie z tym nie zgodzi
20. Artur fan
hmmm "Szef Mercedesa stwierdził po GP Sakhir, że jego zespół "nie może zachwycać się" spektakularnym występem George'a Russella."
bo był lepszy od Bottasa ?? DZIWNE
21. maca
Toto tez ma nad sobą szefów i kazali jechać Russelowi.
Hamilton sprzeciwia się obniżki pensji przez koronę.
Prawda jest taka ze Hamilton jest dobry.
I jak to mówią szczęście sprzyja lepszym.
On ma farta niemożliwego od wielu lat.
Dlatego drugi występ Russela pokazałby jego poziom.
A kontrakt dostanie ale nie taki jak chciał ugrać.
Skomentuj artykuł
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
Zarejestruj się już teraz