komentarze
  • 1. karoman69
    • 2019-06-13 19:34:18
    • *.e.glogowek.net

    jak nie widać ,a starty

  • 2. Virjou
    • 2019-06-13 22:46:36
    • *.146.34.73.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Sirotkin też tak mówił.......

  • 3. TomPo
    • 2019-06-13 23:08:19
    • *.dynamic.chello.pl

    Na razie to pozostawie te wszystkie wypowiedzi RK bez komentarza...
    Tak dalej pojdzie to bedzie Jego pierwszy i ost sezon po powrocie.
    Niewazne czy Williams daje Mu uzywane czesci po Rus i w starej specyfikacji - wszyscy beda patrzec na wyniki, a te sa jakie sa.

  • 4. Del_Piero
    • 2019-06-14 00:07:50
    • *.telekomunikacjawschod.pl

    No niestety. Na koniec sezonu wszyscy będą patrzeć na to, że będzie x do y na korzyść RUS, bo to będzie jedyny sposób na rozstrzygnięcie. Inne teamy mają ciekawsze rzeczy do roboty niż to czy w Williamsie kierowcy są traktowani równo lub równiej.

  • 5. ferrus
    • 2019-06-14 00:30:01
    • *.play-internet.pl

    @4 Del_Piero - i tu się możesz mylić, sądzę że szefowie innych ekip zdają sobie sprawę z tego że Williams jest brytyjski z przyszła gwiazdą brytyjską więc wiedzą jak może być promowany GR. Jeśli trochę podywagować to uważam że na 2020r.najbliżej mu będzie do Williamsa i Racing Point.

  • 6. Jacko
    • 2019-06-14 00:31:05
    • *.dynamic.chello.pl

    "mamy Polaka w F1. To powinno wystarczyć" - to też pokazuje jak sam Robert spuścił z tonu, gdy przyszło się zmierzyć z rzeczywistością.

    A co do samego meritum, to mi np. takie coś nie wystarcza. Był już Indonezyjczyk, Hindus, Węgier, kilku Rosjan i co z tego? Jeśli znajdzie się odpowiednia suma pieniędzy, to i Eskimos z Grenlandii będzie. No chyba, że od początku tylko o to chodziło, to niech Orlen (i premier) przyzna otwarcie, że wyłożyli tyle kasy tylko po to, żeby Polak "był" w F1.

  • 7. belzebub
    • 2019-06-14 01:29:16
    • *.jeleniagora.vectranet.pl

    Zero konkretów, a tylko te same teksty, do których już nie ma jak się ustosunkować bo dużo tutaj zostało napisane.
    Kubica może mówić, że dużo robi ale nie przekłada się to na wyniki. Nie ma sensu pisać czy zespół faworyzuje Russella czy nie. W Ferrari faworyzują Vettela, ale Leclerc stara się coś pokazać i z nim walczy. Podobnie w Mercedesie, wiadomo jedynką jest Ham, ale Bottas również w tym sezonie potrafił pokazać pazur. Natomiast nie widać tego w Williamsie, Russell lepiej dogaduje z bolidem, lepiej potrafi ustawić bolid, co przekłada się na wyniki. Kubica przegrywa z nim od początku sezonu. O ile na początku można to było zrzucić na nie przygotowane bolidy, składane na szybko, to w Kanadzie bolidy były jednak już inne. Nie sądzę żeby oba bolidy aż tak się między sobą różniły, że jeden się ślizga i szybciej zużywa opony, jest bardziej nieprzewidywalny a drugi pomijając PR jednak ma zupełnie inne odczucia. Bardziej wydaje się, że różnica leży w umiejętnościach kierowców. Z całym szacunkiem, ale ktoś z większym doświadczeniem powinien lepiej sobie radzić, a jest odwrotnie.
    Tym samym zastanawiam się kwestią Orlenu. Czy robią dobrą minę do złej gry i z powodu czysto marketingowych ciężko przyznać się na razie do błędu, że zainwestowali w kupę złomu. Bo nie uwierzę, że założenia na podstawie obietnic składanych przez Claire Williams miały być zupełnie inne. Zespół miał być wyżej w stawce, a nie szorować dno. Zastanawiam się jakie będą dalsze ruchy Orlenu pod koniec sezonu, czy będą dalej wykładać grube miliony na projekt skazany na porażkę.
    Gdzieś ktoś pisał, że tą kasę Orlen mógł wydać na młodych kierowców, których pewnie by się w Polsce znalazło. Wystarczy zobaczyć jak to wygląda w Rosji.

  • 8. Mission Winnow
    • 2019-06-14 06:48:47
    • *.146.229.84.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    "Przy tych wszystkich problemach zapominamy o najważniejszym - mamy Polaka w F1. To powinno wystarczyć"

    Ta wypowiedź cieszy - w końcu trzeźwe spojrzenie na własne umiejętności i możliwości w roku 2019. Czyli "Być".

  • 9. Amator
    • 2019-06-14 08:38:34
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    @5 może i masz rację, że najbliżej mu będzie do Williamsa. Czy do Racing Point to nie wiem, Lance na pewno zostanie, Checo też raczej nie pożegnają. Chyba bardziej widzę miejsce w Alfie za Antonio który jest według mnie najsłabiej spisującym się kierowcą w stawce. Ferrari chciało Roberta do symulatora, może i będą chcieli wsadzić go do Alfy za Antonio który ewidentnie nie spełnia oczekiwań. Groszek też może wylecieć z Haasa za słabe wyniki i Kevin za odzywki, których mają w Haasie już dość, choć na ten akurat zespół się nie nastawiam. Ferrari i Merc odpadają na 100%, Redbull i Toro Rosso też z wiadomych przyczyn (nie chcą nikogo z zewnątrz, plotki o Hulku to tylko plotki, jak już to zamienią Gasly do TR Kvyat/Albon do RB) Renault raczej składu nie zmieni. McLaren też.

  • 10. lechart
    • 2019-06-14 10:36:29
    • *.centertel.pl

    KUB powiedział ..... "nie widać tego, co robię dobrze" ...... , a ja mam taką prośbę do niego, ..... zacznij robić dobrze to co widać ..... , albo wstydu oszczędź.
    Jestem kibicem KUB i bardzo przykro jest mi oglądać go po "łomocie" od RUS. Wiadomo, że jest najlepszym polskim kierowcą tego typu (jest KUB, a potem długo, długo ...... i nic), ale nerwy też mam ... :))))
    Chciałbym tylko zobaczyć, jak KUB pojedzie np Mercem, albo Ferrari ... i wtedy wyciągnąć wnioski.

  • 11. MattiM
    • 2019-06-14 10:44:42
    • *.centertel.pl

    @10
    I co by ci to dało? Mazepin pojechał Mercedesem, Giovinazzi Ferrari i wykręcali najszybsze czasy. I co w związku z tym?

  • 12. lechart
    • 2019-06-14 11:32:29
    • *.centertel.pl

    11. MattiM .. Wiadomo by było wtedy, jak wypadnie (w testach lub treningu) na tle innych zawodników w jednym z najlepszych samochodów. RUS (w Mietku) pokazał już co umie. ..... Można by wtedy było ocenić , czy taka jazda jak dotychczas KUB, to wynik fatalnego samochodu, czy "fatalnego" kierowcy ... :))

  • 13. belzebub
    • 2019-06-14 12:55:42
    • *.jeleniagora.vectranet.pl

    Myślicie, że jeśli w Mercedesie Russell pojechał również bardzo dobrze, to Kubica przegrywając w Williamsie pojechał by lepiej?
    Jest takie powiedzenie, że umiejętności kierowcy bardziej miarodajne są w słabym bolidzie, niż lepszym, który idealnie się prowadzi. Vide Ferrari z czasów gdy jeździł duet Alo - Massa. Konstrukcja była totalnie do niczego, a jednak Ferdek potrafił wycisnąć maximum, gdzie Massa miał problemy z wejściem do czołowej 10 tki. I podobnie to wygląda w Williamsie, Russell wyciąga co się da, a Kubica nie. Nie widzicie podobieństwa?

  • 14. belzebub
    • 2019-06-14 13:05:30
    • *.jeleniagora.vectranet.pl

    Dlatego wolałbym, żeby polskie firmy inwestowały w młodych perspektywicznych kierowców, którzy by mogli mieć szansę dostać się do F3, F2, a w konsekwencji może i F1,skoro Kubicy się to udało. A nie inwestować w kogoś, kto jak widać nie daje rady z debiutantem i pojeździ jeszcze ile sezon dwa, o ile Orlen nie powie pass. A w innym zespole z takimi wynikami ciężko mu będzie znaleźć fotel, niestety taka jest prawda. Haas nie zwolni np Grosjeana, tylko po to żeby w jego miejsce zatrudnić kogoś na tym samym poziomie albo jeszcze niższym. Alfa, wiadomo dlaczego jeździ Giovinazzi, bo zespół chciał włoskiego kierowcę.
    Trzeba myśleć perspektywicznie, jeśli nie zmieni się polityka sponsoringu w polskim motorsporcie, to następnego Kubicę będziemy musieli czekać baaaardzo długo.

  • 15. lechart
    • 2019-06-14 15:05:07
    • *.centertel.pl

    13,14. belzebub ... Gdyby KUB pojechał równie dobrze co RUS, to mieli byśmy potwierdzenie teorii spiskowych (bo KUB narzeka i narzeka) które się pojawiają, jeżeli gorzej, to potwierdzenie, że KUB musi nad sobą pracować lub odpuścić.
    Jeżeli chodzi o drogę KUB do F1, to była ona na własny i rodziny rachunek. Dopiero teraz, uzyskał wsparcie Orlenu i to nie dla siebie tylko dla WIL.
    Te pieniądze jednak, to kropla w morzu ewentualnego wsparcia dla innych polskich pretendentów. Nie ma też takich (zauważalnych), na minimalnie zadawalającym poziomie. Do chwili obecnej KUB to ewenement. Szkoda, że tak mu się potoczyło, bo od HAM gorszy nie był.

  • 16. Raptor202
    • 2019-06-14 15:19:46
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    @9 Alfa mogłaby zatrudnić któregoś z kierowców, którzy ostatnio opuścili F1, choćby takiego Vandoorne'a czy Wehrleina i wątpię, by Kubica był od nich szybszy. Wg mnie jedynym zespołem, oprócz Williamsa, który mógłby pomyśleć o Robercie, jest Racing Point i to tylko jeśli Lance będzie miał taki kaprys.

  • 17. Atemi
    • 2019-06-15 05:45:03
    • *.231.32.15.koba.pl

    Kubicy czas się skończył w F1- tyle w temacie. Nic mu nie ujmuję, bo Robert to naprawdę był dobrym kierowcą w czasach z przed wypadku, no ale... Teraz to jakoś mizernie wygląda na tle RUS i jakoś nie chce mi się wierzyć, że to tylko wina jego samochodu.
    A Orlen? Może to i głupie, ale w sportach motorowych, a dokładnie w wyścigach długodystansowych jest parę polskich zespołów, np. Olimp Racing (bodajże GT3) i Inter Europol, który dzisiaj startuje w Le Mans w LMP2, także Orlen mógłby i sponsorować zespoły w niższych kategoriach. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem byłoby znalezienie następcy Kubicy, kogoś kto mógłby dostać się do F1... Chociaż to praktycznie niemożliwe, także to na pewno ostatni sezon F1 z udziałem polskiego kierowcy. :P

  • 18. Madafakagaskar
    • 2019-06-15 09:31:18
    • *.opera-mini.net

    U Kubicy nie widać co robi dobrze bo po prostu wszystko robi źle. Ciągle narzeka jak z czasów gdy wystepowal w ekipie BMW Sauber. Wtedy też były teorie spiskowe, o tym że Nick Heidfeld ma lepszy bolid, że sabotowany jest samochód Kubicy, pitstopy długie itp. Czy niektórym fanom Roberta tak ciężko wziąć pod uwagę, że Robert "88" Kubica jest po prostu kiepskim kierowca?

  • 19. rent
    • 2019-06-15 12:28:26
    • *.centertel.pl

    ,,Kubica: nie widać tego, co robię dobrze,,- za to słychać jak Pan R. powtarza non-stop swoją mantre...jak to On się dobrze prowadzi.

  • 20. obiektywny2019
    • 2019-06-15 12:29:07
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    W BMW narzekał ale miał wyniki....Tak samo jak w Renault, gdy wszystko było robione pod niego. Teraz kiepsko to wygląda i niestety nie jest to wina wyłącznie bolidu...

  • 21. Mission Winnow
    • 2019-06-15 15:34:37
    • *.146.224.211.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    18

    Kiepskim nie jest - obecnie prezentuje się kiepsko, ale dekadę temu był z niego solidny średniak taki typowy nr dwa do zespołu np. w celu wywalczenia mistrza konstruktorów. To ta sama liga jak Alesi, Panis. Kierowca z przypadkowym zwycięstwem, solidnie zbierający punty i wygrywający przypadkiem - jak wykruszą się faworyci.

  • 22. kiwiknick
    • 2019-06-16 08:51:31
    • *.dip0.t-ipconnect.de

    @21 prawda czasami jest brutalna ;))

  • 23. 123tomek
    • 2019-06-17 07:46:54
    • *.25.186.55.static.3s.pl

    @21 @22
    Tak tylko dla przypomnienia to w BMW był cały czas traktowany jako nr 2 bo numerem jeden był niemiecki kierowca. Nawet jak zespół miał do wyboru zastosować team order na korzyść KUB to na to nie pozwolili, choć zdawali sobie doskonale sprawę, że to ogromnie ważne punkty dla KUB i w efekcie KUB stracił trzecie miejsce w tamtym sezonie. I jakoś ten promowany Nick z Hajfieldu jeździ na melexach a nie w wielkiej F1.

  • 24. A2403U
    • 2019-06-22 09:35:31
    • *.customers.otenet.gr

    @7 @17
    Ciekawe jakie czasy wykręcałby Kubica gdyby jeździł w teamie Mercedesa lub Ferrari. Problem eży po stronie bolidu. Russel to laik w porównaniu do RK.
    Zobaczymy jak to dalej będzie wyglądało;)

  • 25. A2403U
    • 2019-06-22 09:37:41
    • *.customers.otenet.gr

    @13 wyciąga co się da? Z tej konstrukcji nie ma co wyciągać ...

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2019 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo