komentarze
  • 1. Grzesiek 12.
    • 2017-09-22 10:55:23
    • *.146.103.214.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Głupota goni głupotę w McLarenie .....
    Nie rozumiem dlaczego teraz to rozstanie , skoro mogło być już tylko lepiej z Hondą .
    A z silnikami Renault fajerwerków raczej też nie będzie . Zespół sam skazuje się na rolę średniaka w F1 ....
    A Honda ? No cóż nie zdziwię się jak wraz z Red Bulem w 2019 zdobędzie majstra .... :P

  • 2. sliwa007
    • 2017-09-22 12:15:24
    • *.centertel.pl

    1. Grzesiek 12.
    Silniki Renault i Hondy to jednak dwa różne światy. Wystarczy porównać wyniki McLarena i Red Bulla. Niezawodność można przez zimę poprawić.
    Inna sprawa to Alonso, który swoje dalsze decyzje uzależnił od tego na jakich silnikach przyjdzie mu jeździć. A ten gość robi większą różnicę niż 50KM...

    Na tym wszystkim najlepiej wyszedł Red Bull, bo nie dość że mają pierwszeństwo do silników Hondy, które powinny być już tylko lepsze to jeszcze wypożyczyli Sainza do Renault, gdzie będzie miał szansę "objeździć się" w fabrycznym teamie a jak będzie potrzebny to i tak wróci do Red Bulla.

  • 3. Mariusz_Ce
    • 2017-09-22 13:02:37
    • *.centertel.pl

    Teraz będziemy mieli obrzucanie się błotem z obu stron, ale o tej opcji z pomocą mercow dawno była gadka, czyli Honda jakby się uparła , że nie. Tak to rozumiem. W każdym razie, McLaren chyba woli zdobywać konkretne punkty i trzymać jakiś tam poziom niż dalej się ośmieszac i liczyć na japoński cud.

  • 4. Rudolf50
    • 2017-09-22 13:17:55
    • *.245.104.140

    @up
    Jak na tym wyjdzie ReddBull to się jeszcze okaże, bo jak silnik Hondy to będzie padaka a Renault nie zechce im dostarczyć silnika to będą w totalnej dupie i stracą dwóch kierowców Maxa i Daniela i nie wykluczone, że jeden z nich wyląduje i tak w Renault

  • 5. belzebub
    • 2017-09-22 14:24:43
    • *.centertel.pl

    @1 Sorry, że tak się zapytam ale przespałeś ostatni sezon???? Czy po prostu niespecjalnie orientujesz się w temacie a piszesz żeby tylko coś napisać?
    Silniki Reno może nie są na poziomie Mercedesa, ale o parę poziomów wyżej niż Hondy. Ten silnik nie ma szans na to żeby zbliżyć się do czołówki. Zresztą już teraz pewnie producenci zaczynają, albo zaczęli wstępne projekty nowych jednostek, które mają wejść po 2020 roku. Więc rozwijanie i poprawianie obecnych jednostek będzie odbywać się coraz rzadziej. Honda powinna więc przejść najlepiej te ostatnie sezony z tymi jednostkami i skupić się bardziej na nowych jednostkach, bo inaczej znowu powtórzą historię...

  • 6. RADAMANTHYSEK
    • 2017-09-22 22:29:41
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @5. belzebub

    Jak można prowadzić prace nad silnikami na 2020 rok w momencie gdy jeszcze nie uchwalono finalnej specyfikacji :P ? Póki co trwają zaawansowane rozmowy, ale do finału wszystko się pozmienia. Właściciel F1 musi dojść do porozumienia z producentami, gdyż to oni głownie decydują o kształcie zmian. Odgórne narzucenie regulacji przez FIA, mogłoby się skończyć wycofaniem, któregoś z producentów/zespołu, a to byłoby niepożądane.

  • 7. Antie
    • 2017-09-23 22:15:28
    • *.derkom.net.pl

    @2 "A ten gość robi większą różnicę niż 50KM..."
    Gdyby tak było biłby się o podia obecnym autem...

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2019 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo