DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
17.05.2021 22:54
0
To może ja się wypowiem, bo temat mnie dotyczy. Dla wprowadzenia: mam 19 lat, F1 śledzę regularnie od jakiś pięciu sezonów I o co mi chodzi? Brown może sobie te opinię wsadzić. Dwugodzinny wyścig może być najciekawszym elementem weekendu. Ale to czy będę go oglądał nie zależy od czasu jego trwania. Na takim torze jak Interlagos, Monza czy RedBull Ring, nie wiem w jakiej sytuacji opuściłbym pełną niedzielną transmisję. Ale na Paul Riciard albo Yas Marina, zapewniam że nie właczę nawet półgodzinnego sprintu - strata czasu. Serio ktoś myśli że to od czasu trwania wyścigu zależy? Ciekawe jakie mogą być inne aspekty, hmmm....
Przejdź do wpisu Brawn: młodzi ludzie nie chcą oglądać dwugodzinnego wyścigu