DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
19.02.2019 16:23
0
Od momentu kiedy zaczęto mówić o tym że Williams nie zdąży pokazać samochodu na początku testów duża część osób zaczęła się zachowywać w stylu "KUR*** LOWE SP*** BOLID, CO TO MA ZNACZYĆ, CH** ZROBILI, KOBIETA PROWADZI ZESPÓŁ CO TO MA ZNACZYĆ" Nie wszystko da się przewidzieć i nie wszystko da się zauważyć od razu, błędy się zdarzają każdemu, ile problemów miała Honda z silnikiem dla Mclarena, ile problemów miało Renault z jednostką hybrydową, czy sam Mclaren w 2003 roku kiedy ich Auto nie potrafiło przejść testów FIA i psuło się co chwile. To są tylko testy, fakt faktem dają bardzo dużo informacji o samochodzie dla inżynierów i kierowców, ale nie dla nas, bo to jakie zespół kręci czasy zależy od bardzo wielu czynników nie związanych z konstrukcją samochodu. Boli natomiast fakt, że nie ma takiego twardego stanowiska na temat tego kiedy to auto faktycznie będzie na torze, bardzo bym chciał żeby jutro Williams już testował, ale prawdopodobne problemy z układem hamulcowym nie napawają optymizmem, bo jeśli trzeba go przeprojektować, to nie będzie to trwało dwa czy trzy dni a znacznie dłużej. Clair powinna podjąć odpowiedzialną i pewną decyzje, a przypuszczenia i rzeczy mówione półsłówkiem sprawiają wrażenie jakby Williams był całkowicie załamany tym, że nie ma ich samochodu na torze. Można przypomnieć sobie sezon 2009 kiedy Brawn praktycznie w ogóle nie testował a mieli mistrzowskie auto, nie można oczywiście porównywać przeskoku z sezonu 2008-09 czy 2013-14 czy też 2016-17 ale lata oglądania tego sportu i śledzenia samych testów powinny nas nauczyć, że obecna sytuacja w jakiej jest Williams nie jest najlepsza ale nie jest też wielką tragedią, trzeba być dobrej myśli ;)
Przejdź do wpisu Rusza drugi dzień testów pod Barceloną