DO
GP Hiszpanii
11.09 - 13.09
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Włoch
-
Antonelli dokonał niemożliwego i wprawił w euforię włoskich kibiców!
-
Włosi czekali na to 60 lat
-
Verstappen postraszył Mercedesy w wyścigu
-
Audi znowu tuż za punktami
-
Tsunoda dołączył do grona tegorocznych zdobywców punktów
-
Alpine z podwójnymi punktami, choć była szansa na więcej
-
W Ferrari rośnie napięcie po GP Włoch
-
McLaren zmaksymalizował zdobycz punktową
-
Kierowcy Williamsa zadowoleni z weekendu na Monzy mimo braku punktów
-
Cadillac tam gdzie zwykle
-
Haas zawiedziony we Włoszech
-
Oba Astony nie dojechały do mety

Ostatnia aktywność
14.01.2018 20:45
0
Witam. Nie jestem znawcą ani specjalistą Formuły1. Ogladałem i interesowałem się kiedy jeździł Robert, więc wielu z Was pewnie powie, lub pomyśli, że niewiele wiem o tym sporcie. Robert był i jest dla mnie niezwykłej wiary i niezłomnej siły ducha człowiekiem/sportowcem. To że dostał szansę angażu w Formule 1 nie był dla mnie przypadkiem, dlatego uznałem, że zabiore głos w tej sprawie Wszystkie plotki i tematy związane z ewentualnym angażem traktowałem z dystanesem. Bardzo kibicuje Robertowi w powrocie do ścigania się w F1. Jedna część mnie mówi mi, że powinien wziąć posadę kierowcy testowego (biorąc pod uwagę przeszłość). Z drugiej zaś strony, moja druga część mówi, że skoro Williams postawił na pieniądze to niech weźmie pieniądze i niech sobie radzi. Wybór jest trodny zarówno dla Roberta jak i dla nas. Wiem że ja, jako kibic Roberta, zaakceptuje Jego decyzje. Chociaż sam, pewnie ze względu na swój charakter, nie zdecydował bym się na obsadę kierowcy rezerwowego. Gdyby jednak Robert znalazł angaż w którymkolwiek zespole stawiam dolary przeciw orzechom, że udowodni swoją wartość i umiejętności. Pozdrawiam.
Przejdź do wpisu Kubica zostanie kierowcą testowym Williamsa?