DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
14.01.2018 20:45
0
Witam. Nie jestem znawcą ani specjalistą Formuły1. Ogladałem i interesowałem się kiedy jeździł Robert, więc wielu z Was pewnie powie, lub pomyśli, że niewiele wiem o tym sporcie. Robert był i jest dla mnie niezwykłej wiary i niezłomnej siły ducha człowiekiem/sportowcem. To że dostał szansę angażu w Formule 1 nie był dla mnie przypadkiem, dlatego uznałem, że zabiore głos w tej sprawie Wszystkie plotki i tematy związane z ewentualnym angażem traktowałem z dystanesem. Bardzo kibicuje Robertowi w powrocie do ścigania się w F1. Jedna część mnie mówi mi, że powinien wziąć posadę kierowcy testowego (biorąc pod uwagę przeszłość). Z drugiej zaś strony, moja druga część mówi, że skoro Williams postawił na pieniądze to niech weźmie pieniądze i niech sobie radzi. Wybór jest trodny zarówno dla Roberta jak i dla nas. Wiem że ja, jako kibic Roberta, zaakceptuje Jego decyzje. Chociaż sam, pewnie ze względu na swój charakter, nie zdecydował bym się na obsadę kierowcy rezerwowego. Gdyby jednak Robert znalazł angaż w którymkolwiek zespole stawiam dolary przeciw orzechom, że udowodni swoją wartość i umiejętności. Pozdrawiam.
Przejdź do wpisu Kubica zostanie kierowcą testowym Williamsa?