DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
28.09.2019 16:25
0
To że teraz ferrari się obudziło nie ma większego znaczenia dla mistrzostwa. Owszem będzie ciekawiej w pozostałych wyścigach ale mistrzostwa Hamiltonowi nikt już nie zdoła odebrać. Nawet jakby Lecrerc wygrał wszystko do końca a Hamilton przyjeżdżał zawsze na 5 miejscu to i tak wygra Anglik. Moim subiektywnym okiem na dzień dzisiejszy jest 3 kierowców z najwyższego topu: Verstapen, Leclerc i Hamilton.
Przejdź do wpisu Leclerc w Soczi sięgnął po kolejne pole position
25.10.2017 21:11
0
Przyznam że drażni mnie ten beczący Massa i żeby się nie denerwować zmieniłem sposób przyswajania przekazywanych przez niego informacji. Więc tak: uważam że skomplementował Roberta, bo skoro on jeżdżący na co dzień kierowca, znający swój samochód, doświadczony, obawia się zmierzenia czasów w testach po sezonie "jednorękiego" Roberta w aktualnym bolidzie - to cóż to za wspaniały kierowca, który nie mając do czynienia z tą wersją bolidu, po kilkuletniej przerwie, poważnym urazie ręki jest w stanie pokonać bieżąca lidera temu Williams? - tylko ktoś wyjątkowy.
Przejdź do wpisu Massa: nie potrafię prowadzić bolidu tak jak Kubica - jedną ręką
01.08.2017 17:25
0
Jak na razie Latifi w Renault jeździ na poziomie 1:20.3 czyli szału nie ma ale też trudno określić jakie cele mają poszczególne zespoły. Z kolei Vandoorne na poziomie kwalifikacji 1:17.8. Zobaczymy co Robert pokaże jutro ;)
Przejdź do wpisu Na Hungaroringu ruszają drugie w tym sezonie testy F1