DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
14.10.2014 15:50
0
@2 Masz racje to tylko gra na czas. Ten kontrakt ktory caly czas finalizuje to ten w ktorym chcial by zarabiac 100 Mln ( czy ile on tam powiedzial dla ferrari). Ktos wgl powiedzial ze zerwal umowe z ferrari? Bo ferrari raczej nie zerwie z nim umowy a bardziej by chcialo zeby zostal. Bedzie probowal te 100 Mln a jak sie nie uda to pewnie dalej bedzie jezdzil z tymi zarobkami co ma. Alo nie poszedl by do temo liderujacego ( tak jak w tym sezonie Merc) bo mysle ze sam mistrz swiata to dla niego za malo, on chcialby mistrza wlasnie w tym legendranym zespole ferrari i nic innego go raczej nie innteresuje. Z Vet to na korzysc Alo ze odchodzi bo ferrari bedzie sie balo o odejscie Alo i tym wlasnie alo gra na ferrari o te 100 Mln.
Przejdź do wpisu Alonso sugeruje, że nie zrobi sobie rocznej przerwy od F1