DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
19.03.2014 15:29
0
A ja uważam,że nie jest tak źle. Wyścig był mniej pasjonujący niż np. w 2008 roku, ale bardziej niż w 2013. F1 to najwyższa klasa sportowa, musi stawiać nowe wymogi. Dziś zwolnili, ale dajmy im czas. Oni potrzebują czasu aby zrozumieć nową technologię i wykorzystywać ją coraz lepiej. Kiedyś ludzie też narzekali na dotykowe ekrany - że gówno,psuje się i wgl. Dzisiaj jest to tak rozwinięta technologia, że praktycznie wszystko jest dotykowe. Wyścig był stosunkowo ciekawy. Dużo wyprzedzeń. Chociaż rzeczywiście,świadomość, że zaraz ktoś odpadnie, bo będzie awaria nowej jednostki trochę irytowała. Jednak nie oceniam, dopóki nie zbiorę większej ilości danych. Czyli zostaje oglądać.
Przejdź do wpisu Renault widzi już możliwość dogonienia Mercedesa?