DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
27.02.2014 00:43
0
. devious Gdzie wygrzebałes info że myciągają około 900 Km ??
Przejdź do wpisu Kobayashi: nadal jesteśmy wolniejsi od serii GP2
26.02.2014 18:55
0
Ekwador15 rozumiem twój punkt widzenia że wiele rzeczy w dzisiejszym F1 to gruba przesada i woła o pomstę do nieba (chociażby te nieszczęsne v6). Tylko uznałem że porównanie do lat 70 jest tak średnio fartowne bo tam lecieli z przesadą w drugą stronę. Nie była to w każdym bądź razie osobista wycieczka. Odnośnie bezpieczeństwa tez się zgadzam, w dzisiejszych bolidach stosuje już się takie chociażby kosmosy jak bak z włókna kevlarowego z domieszką gumy.
Przejdź do wpisu Pirelli przedstawia charakterystykę nowych opon na sezon 2014
26.02.2014 14:52
0
W latach 70-80 miałeś sezony gdzie sezon rozpoczynało 22 kierowców, ukończyło go 19-20 żywych. Tak w woli porównania.....
Przejdź do wpisu Pirelli przedstawia charakterystykę nowych opon na sezon 2014
26.02.2014 08:36
0
To że Bolidy w tym sezonie są szybsze na prostych to nie głównie zasługa jednostek napędowych, lecz zmniejszenia powieszchni tylnego oraz przedniego skrzydła (mniejszy opór powietrza). Bolidy w tym roku są znacznie wolniejsze na zakrętach, ponieważ znacznie to zredukowało "down force". Niestety nie ma co się oszukiwac ciężko tez mówic o 750 KM, gdy 150 z tego masz dostępne przez 30 sec ( czas rozładowania bateri systemu ERS i przekazania go na system napędowy).
Przejdź do wpisu Kobayashi: nadal jesteśmy wolniejsi od serii GP2