DO
GP Hiszpanii
11.09 - 13.09
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Włoch
-
Antonelli dokonał niemożliwego i wprawił w euforię włoskich kibiców!
-
Włosi czekali na to 60 lat
-
Verstappen postraszył Mercedesy w wyścigu
-
Audi znowu tuż za punktami
-
Tsunoda dołączył do grona tegorocznych zdobywców punktów
-
Alpine z podwójnymi punktami, choć była szansa na więcej
-
W Ferrari rośnie napięcie po GP Włoch
-
McLaren zmaksymalizował zdobycz punktową
-
Kierowcy Williamsa zadowoleni z weekendu na Monzy mimo braku punktów
-
Cadillac tam gdzie zwykle
-
Haas zawiedziony we Włoszech
-
Oba Astony nie dojechały do mety

Ostatnia aktywność
27.02.2014 00:43
0
. devious Gdzie wygrzebałes info że myciągają około 900 Km ??
Przejdź do wpisu Kobayashi: nadal jesteśmy wolniejsi od serii GP2
26.02.2014 18:55
0
Ekwador15 rozumiem twój punkt widzenia że wiele rzeczy w dzisiejszym F1 to gruba przesada i woła o pomstę do nieba (chociażby te nieszczęsne v6). Tylko uznałem że porównanie do lat 70 jest tak średnio fartowne bo tam lecieli z przesadą w drugą stronę. Nie była to w każdym bądź razie osobista wycieczka. Odnośnie bezpieczeństwa tez się zgadzam, w dzisiejszych bolidach stosuje już się takie chociażby kosmosy jak bak z włókna kevlarowego z domieszką gumy.
Przejdź do wpisu Pirelli przedstawia charakterystykę nowych opon na sezon 2014
26.02.2014 14:52
0
W latach 70-80 miałeś sezony gdzie sezon rozpoczynało 22 kierowców, ukończyło go 19-20 żywych. Tak w woli porównania.....
Przejdź do wpisu Pirelli przedstawia charakterystykę nowych opon na sezon 2014
26.02.2014 08:36
0
To że Bolidy w tym sezonie są szybsze na prostych to nie głównie zasługa jednostek napędowych, lecz zmniejszenia powieszchni tylnego oraz przedniego skrzydła (mniejszy opór powietrza). Bolidy w tym roku są znacznie wolniejsze na zakrętach, ponieważ znacznie to zredukowało "down force". Niestety nie ma co się oszukiwac ciężko tez mówic o 750 KM, gdy 150 z tego masz dostępne przez 30 sec ( czas rozładowania bateri systemu ERS i przekazania go na system napędowy).
Przejdź do wpisu Kobayashi: nadal jesteśmy wolniejsi od serii GP2