DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
20.04.2011 10:54
0
Kangur od zawsze był moim faworytem. Wiedziałem, że on pierwszy dostosuje się do tych możliwosci jakie dają nowe opony. Oszukali go, że nie może liczyć na wsparcie zespołu i na porządny bolid. Nic nie poradzie na to, że Niemiec to tylko i aż Niemiec. Vettelowi nie odbieram ale nie mam zamiaru dodawać. RB powinno być stać na wprowadzenie wszystkich nowinek technicznych a nie pajacowanie i zmuszanie kierowców do czarowania. Myslę, że wszyscy się zgodzimy co do jednego, ze Webber to magik:) Pozdrawiam
Przejdź do wpisu Briatore chwali zmiany w F1