DO
GP Hiszpanii
11.09 - 13.09
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Włoch
-
Antonelli dokonał niemożliwego i wprawił w euforię włoskich kibiców!
-
Włosi czekali na to 60 lat
-
Verstappen postraszył Mercedesy w wyścigu
-
Audi znowu tuż za punktami
-
Tsunoda dołączył do grona tegorocznych zdobywców punktów
-
Alpine z podwójnymi punktami, choć była szansa na więcej
-
W Ferrari rośnie napięcie po GP Włoch
-
McLaren zmaksymalizował zdobycz punktową
-
Kierowcy Williamsa zadowoleni z weekendu na Monzy mimo braku punktów
-
Cadillac tam gdzie zwykle
-
Haas zawiedziony we Włoszech
-
Oba Astony nie dojechały do mety

Ostatnia aktywność
23.10.2007 15:11
0
wypowiedź denisa trzeba odczytać w ten sposób: ,,Jedynym powodem dla którego nie wygraliśmy Mistrzostw Świata były problemy z sędziami FIA ,którzy nie zareagowali odpowiednio szybko po błędzie fiamiltonka,,
Przejdź do wpisu Lewis przyznaje się do błędu, Dennis zaprzecza?
01.07.2007 08:56
0
Ja mam wrażenie,że w końcu ćoś sie odmieniło w zespole BMW.To zawsze Robert nażekał że balans bolidu wymaga poprawek i nie jest do końca zadowolony,a teraz się odwróciło.To mnie cieszy.Chętnie widziałbym zawsze Roberta przed Nickiem.Co do wypowiedzi Roberta że lepszego czasu nie dałoby się wykręcić to to pewnie dlatego że miał sporą ilość paliwa.Trochę mnie martwią renówki i to żę Fisiko jest zaraz za Robertem on jest nieobliczalny,start będzie ciekawy.No ale cóż doda to tylko jeszcze lepszego smaczku całemu widowisku.Robert-powodzenia!!!!
Przejdź do wpisu Rampf: "Robert wrócił - mocny, jak zawsze"
17.06.2007 07:17
0
Przypomnijcie sobie poprzedni sezon kiedy na początku renówki dominowały a ferrari było z tyłu.Potem to się wyrównało i mieliśmy piękną walkę do ostatniego wyścigu.Mam nadzieje,że tak będzie i w tym sezonie.
Przejdź do wpisu Massa ma nadzieję na lepszą postawę Ferrari
17.06.2007 07:11
0
Mati nie oszukujmy się najważniejszym czynnikiem w Q3 było to że L.Hamilton był po prostu szybszy i jak mówił nie miał do końca dobrze ustawionego bolidu.
Przejdź do wpisu Alonso pewny dobrej jazdy w niedzielę
16.06.2007 08:23
0
Ja myślę że Kimmiego prześladuje jakieś fatum.W poprzednim sezonie jego bolid z reguły nie dojeżdżał z powodu awarii silnika.Gdy tylko odszedł z McLarena ten zespół się odrodził,a Ferrari proszę jakieś problemy.Może Ferrari faktycznie bardziej by pasował Robert chociaż by dlatego,że tam się wychował na pewno wszyscy by mu kibicowali.Niezły duet,coś mi to przypomina...
Przejdź do wpisu Kierowcy Ferrari liczą na przełamanie złej passy
11.06.2007 05:45
0
Super wiadomość!!!!!! Już myślałem że nie ma sensu jechać na GP Węgier ale jednak.Dzięki Bogu,kamień z srca mi spadł.
Przejdź do wpisu Kubica wychodzi cało z groźnego wypadku
19.03.2007 21:59
0
nie mogę się doczekać wyścigu w którym będzie można oglądać bezposredniej walki miedzy Raikonenem i Massą. W GP Australii obydwaj przypominali Schumachera,
Przejdź do wpisu Nie ma 'kierowcy numer jeden' - Jean Todt