DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
03.04.2010 15:04
0
Ja myślę że w takich warunkach jak dziś były to wszystko zależy od umiejętności kierowcy, ponieważ na deszczu różnice w osiągach i ustawieniach bolidu się zacierają. To jest prawdziwy sprawdzian kierowcy, który swoim wyczuciem potrafi jechać na granicy poślizgu co niniejszym uczynił dziś Robert i ani razu nie wykręcił piruetu i nie wyjechał poza tor co się zdarzało najlepszym
Przejdź do wpisu Ferrari zmylone prognozą pogody
01.04.2010 13:04
0
podobno mają zawias od citroena :)
Przejdź do wpisu Skompresowany gaz sekretem Red Bulla?
29.03.2010 15:36
0
oby tak się stało...
Przejdź do wpisu Pietrow liczy na ukończenie wyścigu o GP Malezji
29.03.2010 15:32
0
trudno będzie wskoczyć na podium, ale dobre punkty są realne
Przejdź do wpisu Kubica: wysoka temperatura powinna nam sprzyjać
27.03.2010 10:22
0
coś mi się zdaje że w nocy "przedobrzyli" z ustawieniami. Na pierwszym treningu Robert był bardziej konkurencyjny
Przejdź do wpisu Kubica: Bolid był trudny w prowadzeniu
26.03.2010 22:17
0
na każdym kroku ograniczenia, jak nie zamrożenie rozwoju silników, to blokady zmian w aerodynamice i do tego jakieś chore ogramiczenia prędkości. Idea rozwoju i ścigania się w f1 zanika. Kiedyś formuła była bardziej widowiskowa. Ściganie się było bardziej widoczne na torze bo było mniej ograniczeń. Dziś wszystkie "stare" zespoły reprezentują ten sam poziom rozwoju bo zatrzymali się na tym samym etapie poprzez ograniczenia. Mam nadzieję że nastąpi jakiś przełom w przepisach i zaczniemy oglądać prawdziwe ściganie.
Przejdź do wpisu Treningi: kary za prędkość dla Pietrowa, Senny i Sutila