DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
15.11.2009 13:34
0
Ludzie patrzą na Alonso tylko z perspektywy skandali. Przy czym nawet nie mogą nic konkretnego powiedzieć o roli w tych skandalach. Łatwo żyć negatywnymi emocjami. Lepiej krytykować niż podziwiać. A zapominają, że Alonso to obecnie najlepszy kierowca w Formule 1. Technicznie jest niemal perfekcyjny. Alonso nie potrzebował dłuższego czasu,żeby udowodnić jak jest dobry. Massa? Po kilku latach dopieszczania przez Ferrari doszedł do dobrego poziomu. Ale nie ma w nim tej naturalności jazdy jak u Alonso. Patrzcie na Massę na Silverstone 2008 czy na Spa_Francorchamps 2008. To drugie wygral tylko przez ostra walke Raikonena i Hamiltona. Nie liczyl sie w stawce w ogole. Fakty mowia same za siebie. Alonso nie blyszczal w tym sezonie? Trudno blyszczec jak sie ma kiepski samochod. Nie wyskoczy przeciez i szybciej nie popcha. Ale zawsze kiedy ma dobry samochod pokazuje co to znaczy perfekcyjna jazda.
Przejdź do wpisu Massa: Alonso musi zapracować
02.11.2009 18:55
0
Alonso ze strony technicznej jest obecnie najlepszym kierowcą F1. Jest też mocno zmontywany. a to ważne. Jeśli chodzi o sezon 2007 to tylko laicy mogą mówić że Hamilton był lepszy. Każdy znawca F1 wie, że L.H. jest pupilkiem i wychowankiem McLarena. Już nie pamiętacie jakie robili Alonso świństwa jak źle napompowane opony? On musiał walczyć z całym zespołem i miał jaja żeby robić to publicznie. I za to mu się obrywa. Ale jeszcze udowodni swoją klasę. Hamilton jest dobry ale napewno nie lepszy od F.Alonso
Przejdź do wpisu Alonso: Ferrari najbezpieczniejszą opcją