DO
GP Miami
01.05 - 03.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Japonii
-
Antonelli wygrał w Japonii i został najmłodszym liderem mistrzostw świata F1
-
Ferrari nie schodzi z podium
-
Antonelli wygrał, ale na podium zabrakło drugiego kierowcy Mercedesa
-
Gasly utrzymał Verstappena za plecami
-
Bearman jechał z prędkością 308 km/h, a przeciążenie wyniosło 50G
-
Piastri bił się o zwycięstwo
-
Pech Lindblada i punkty Lawsona
-
Verstappen po raz trzeci z rzędu ukończył wyścig poza czołową piątką
-
Williams wykorzystał wyścig w Japonii do dalszych testów FW48
-
Cadillac wciąż zalicza progres
-
Audi zaprzepaściło wyścig na starcie GP Japonii
-
Alonso dojechał do mety na Suzuce

Ostatnia aktywność
10.12.2009 21:09
0
Brak Damona Hilla to jakieś nieporozumienie...wprawdzie w latach 93-96 miał najlepszy wóz ale pokazał klasę w arrowsie i jordanie..poza tym 22 zwycięstwa..czapki z głów.Dla mnie Damon to druga (może trzecia) dziesiątka. Button w tym towarzystwie to po prostu śmiech, no comments :))) Vettel to samo, kto wie może w przyszłości ;) Alonso za wysoko, Hamilton tym bardziej. Co do JPM - to wielkiej klasy kierowca, z pewnością szybszy niż Patrese, Button czy Behra i Bellof (to jakieś totalne nieporozumienie) i jeszcze wielu innych. Zasługuje na miejsce w zestawieniu - szkoda miał trudny charakter i nie mógł się nigdy podgodzić z pozycją nr 2, poza tym nie interesował go cały biznes wokół F1, tylko ściganie. Albo po prostu nie miał szczęścia do tytułu jak Giles, Carlos Reutemann czy Jacky Ickx. PS:Jim Clark podobno był jedynym dorównującym Sennie - niestety nie sposób ich porównać.
Przejdź do wpisu Ayrton Senna najlepszym kierowcą wszech czasów