DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
30.07.2012 23:55
0
Myślę że Robert już wie czy wróci czy nie,cheba wie że F1 to już jest poza Jego zasięgiem /wielka szkoda/.Z Kimim byliby super duetem.Przy obecnym poziomie Lotusa i gdyby dalej tak się rozwijał byliby poza zasięgiem najlepszych teamów.Mimo wszystko mam wiarę,że zobaczymy jeszcze Kimiego i Roberta razem gromiących McLarena Ferrari oraz Red Bulla.
Przejdź do wpisu Boullier przestrzega Raikkonena