DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
30.07.2012 23:55
0
Myślę że Robert już wie czy wróci czy nie,cheba wie że F1 to już jest poza Jego zasięgiem /wielka szkoda/.Z Kimim byliby super duetem.Przy obecnym poziomie Lotusa i gdyby dalej tak się rozwijał byliby poza zasięgiem najlepszych teamów.Mimo wszystko mam wiarę,że zobaczymy jeszcze Kimiego i Roberta razem gromiących McLarena Ferrari oraz Red Bulla.
Przejdź do wpisu Boullier przestrzega Raikkonena