DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
21.02.2010 08:08
0
25. Sami... ciesz się... admini na razie śpią... ale to się wkrótce zmieni i jeżeli będziesz chciał pozostać wśród nas, będziesz musiał zmienić nick:)
Przejdź do wpisu Renault uzyskało drugi rezultat w Jerez
11.02.2010 08:27
0
spokojnie... myśle że i jedni i drudzy mają racje... wygląda po prostu na to że zapisali że generalnie nie można opuszczać wyścigów... ale w razie gdyby jednak się komuś przydażyło to dopóki zespół nie opusci 3 wyścigów nie grozi mu usunięcie z mistrzostw tylko jakieś kary zapewne finansowe
Przejdź do wpisu FIA jednak zaprzecza
20.11.2009 11:16
0
A moim zdaniem należałoby go pochwalić za odważną decyzję... chce udowodnić sobie i innym ze zasłużył na ten tytuł (w co wielu wątpi)... poza tym wynik jego walki z Lewisem wcale nie jest taki oczywisty... wszyscy pamiętamy że kiedy trwała zażarta rywalizacja wewnątrz zespołu McLarena, mistrzunio stał się swoim największym wrogiem i popełniał mnóstwo głupich będów... zobaczymy czy dojrzał na tyle żeby pokazać Buttonowi gdzie jego miejsce...
Przejdź do wpisu Button: Wybrałem McLarena dla wyzwania
09.05.2009 18:30
0
Robert po kwalifikacjach powiedział: "Nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać. Opony zostały dobrze zamontowane, ale koła już nie. Niestety, efekt był taki, jaki był. Nie powinno się to zdarzać, ale jak widać nikt nie jest doskonały. Miałem już gorsze przygody, na przykład niedokręcone koła." niewiarygodne ale wychodzi na to że faktycznie lewą opone zamontowali z prawej i prawą z lewej... mimo wszystko cieszy wyraźny postęp w osiągach i liczę na to, że Robert jeszcze w tym wyścigu powalczy...
Przejdź do wpisu BMW po kwalifikacjach w Barcelonie
05.04.2009 13:14
0
moim zdaniem za późno wyjechał SC, za późno pokazali czerwoną flage i zypełnie nie wiem na co czekali z zakończeniem tego wyścigu:/ wszystkim tym panom z fia przydałaby sie chyba wizyta u psychitry...
Przejdź do wpisu GP Malezji przerwane po 32 okrażeniach