DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
01.05.2008 14:10
0
Gdy Senna umarł miałam zaledwie 2 lata, więc niestety nie mogę go pamiętac, ale odkąd kilka lat temu zaczęłam interesowac się F1 nie dało się ominąc Ayrtona, o którym już po jego śmierci wiele słyszałam. Na pewno był znakomitym kierowcą i wspaniałym człowiekiem. Mogę jedynie wierzyc na słowo, że tak było. [no i obejrzec sobie GP z jego udziałem:)]. Szkoda, że nie dane mi było życ, gdy on był u szczytu.
Przejdź do wpisu Ayrton Senna - Simply The Best