DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
02.04.2008 23:30
0
a ja czuję, że Ferrari jednak sie obawia nie tylko Mc ale BMW, coś w tym jest, czują duży pressing. Myślę, że Masa chyba tego psychicznie nie wytrzyma. Szacuneczek dla Michałka - nie ma co się denerwować na niego, bo i tak BMW pokaże swoje, sami zobaczycie. Ten sport wymaga cierpliwości i opanowania....
Przejdź do wpisu Schumacher: BMW nie będzie walczyć o mistrzostwo
02.04.2008 22:39
0
Jak jest Masa taki dobry psychicznie i fizycznie niech to nam pokaże w Bahrajnie. Jak tutaj pojedzie źle to nie chciałbym być w jego skórze. No ale jak mówią " niech wygra najlepszy "
Przejdź do wpisu Schumacher broni Massy
02.04.2008 21:21
0
Moim zdaniem trzeba jeszcze zwrócić uwagę na Toyotę, bo ten team naprawdę się wyrabia. Na pewno bym ich nie lekceważył.
Przejdź do wpisu Heidfeld – jesteśmy blisko