DO
GP Miami
01.05 - 03.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Japonii
-
Antonelli wygrał w Japonii i został najmłodszym liderem mistrzostw świata F1
-
Ferrari nie schodzi z podium
-
Antonelli wygrał, ale na podium zabrakło drugiego kierowcy Mercedesa
-
Gasly utrzymał Verstappena za plecami
-
Bearman jechał z prędkością 308 km/h, a przeciążenie wyniosło 50G
-
Piastri bił się o zwycięstwo
-
Pech Lindblada i punkty Lawsona
-
Verstappen po raz trzeci z rzędu ukończył wyścig poza czołową piątką
-
Williams wykorzystał wyścig w Japonii do dalszych testów FW48
-
Cadillac wciąż zalicza progres
-
Audi zaprzepaściło wyścig na starcie GP Japonii
-
Alonso dojechał do mety na Suzuce

Ostatnia aktywność
10.03.2008 13:17
0
Widzę, że większość fanów jest za pozostrawieniem nocnych godzin rozgrywania GP Australii. Jasna rzecz dla prawdziwych kibiców, ale...rzeczywistość jest taka, że wielkim sportem rządzą wielkie pieniądze sponsorów. Transmisja musi mieć jak największą oglądalność i nie bierze się tu pod uwagę tylko prawdziwych fanów, ale jak największą liczbę odbiorców - grupę docelową, Dopiero wtedy transmisja ma dla nich dużą wartość medialną, za co słono płacą. Dlatego są dążenia do rozgrywania wyścigów o takiej porze, kiedy max ludzi je obejrzy w Europie. Sad but true.
Przejdź do wpisu Ecclestone: GP Australii w nocy, albo wcale