DO
GP Miasta Meksyk
30.10 - 01.11
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP USA
-
Antonelli wygrał GP USA, ale nie przypieczętował tytułu
-
Racing Bulls umacnia się na czele środka stawki
-
Verstappen narzeka na problemy z ogumieniem
-
Podwójne podium było w zasięgu Ferrari
-
W McLarenie brakowało tempa do walki o podium
-
Bearman nie zgadza się z karą: moim zdaniem był to zwykły incydent wyścigowy
-
Albon: wciąż brakuje nam tempa
-
Kierowca Audi po raz 10. w tym sezonie zajął 11. miejsce w wyścigu
-
Antonelli wyprzedził Russella w liczbie zwycięstw w F1
-
Alpine przełamało bezpunktową passę
-
Cadillac zamyka stawkę, ale Perez już myśli o wizycie w Meksyku
-
Alonso tym razem nie wykorzystał dobrej pozycji startowej

Ostatnia aktywność
12.03.2006 19:31
0
Tak, to był na prawdę emocjonujący wyścig. Mam nadzieję, że następne będą co najmniej takie same, ale liczę na jeszcze ciekawsze. Walka od początku do końca. Fajnie, że z toru wypadły tylko 4 bolidy. Jestem fanem Williamsa i ciesze się z postawy Webbera oraz Rosberga. Ten drugi pokazał prawdziwą klasę. Jak na początek 5 punktów to dobra zaliczka. Mam nadzieję, że Williams dojdzie do swej dawnej siły. Przy okazji gratuluję reaktywacji strony oraz życzę wytrwałości i siły w jej prowadzeniu oraz dziękuję za jej tworzenie. Pozdrawiam kibiców F1 :) Szczególne gratulacje dla Alonso i Raikkonena no i "mojego" Rosberga :)
Przejdź do wpisu Starcie mistrzów