DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
23.10.2007 19:43
0
Panowie Hamiltonowie - ojciec i syn - mogliby sie uczyć postawy, skromności i podejścia do tego sportu od Panów Kubica - ojca i syna:)
Przejdź do wpisu Anthony Hamilton ostrzega rywali
23.10.2007 15:18
0
Widać było, że Hamilton nie wytrzymał presji tego wyścigu co jest zresztą zrozumiałe i popełnił wiele błędów. Za to pan Dennis ma jak zwykle do wszystkich i wszystkiego pretensje o to, że pupil nie jest mistrzem. Naprawdę, nie wiem co w tym teamie robi jeszcze Alonso,. Wystarczy Dennis , Hamilton i wiecznie szczęśliwy De la Rosa, który będzie robił dla Lewis'a za tło do wyścigów:)
Przejdź do wpisu Lewis przyznaje się do błędu, Dennis zaprzecza?
22.10.2007 19:25
0
Massa zachował się profesjonalnie, pomógł Kimiemu w stracie wyścigu, pojechał dla dobra kolegi i teamu. To coś czego brakuje w Mclarenie...
Przejdź do wpisu Kierowcy Ferrari po GP Brazylii
22.10.2007 19:21
0
zemściło się faworyzowanie Hamiltona, zaś młodemu puściły nerwy w decydującej chwili. Alonso powinien odejść z tego teamu, i jeszcze ta żenująca historia z odwołaniem...poniżej krytyki.
Przejdź do wpisu Alonso obwinia McLarena