DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
14.09.2007 02:54
0
Sam fakt, ze konstruktor McLarena mial dokumentacje techniczna Ferrari i ja przeczytam jest juz powodem wg mnie do nalozenia takich kar jakie wlasnie otrzymal McLaren , bo kazdy szanowany sie konstruktor czytajacy jakakolwiek dokumentacje techniczna dochodzi do pewnych wnioskow, ktore moga byc bogatym zrodlem wiedzy do dalszego rozwoju mysli technicznej, ktora moze przynieś duze profity w dalszych konstrukcjach...i brak dowodow co do identycznej kopii pewnych rozwiazan z dokumentacja Ferrari w bolidach Mclarena nie byloby dla mnie jednoznaczne z niewinnością angielskiego zespolu, gdyz nie da sie sprawdzic o ile sie rozjasnilo w glowach inzynierom z McLarena, jedynie mozna spekulowac po wynikach, ze wiele...wiec twoje "NIEUDOWODNIONO", Panie -plus- jest dla mnie malo przekonywajace co do braku winy McLarena...ale do jednego Panie -plus- mnie Pan przekonal swoim komentarzem ze swoim "debilem" na czele, ze to nie dla Pana miejsce ta strona.
Przejdź do wpisu Potwierdzone: McLaren ukarany